Witam wszystkie nerki

13 lat temu
Witam wszyszystkie nerki i te jasno i te szaro- komurkowe. Nie myślałm że nas tak dużo jest. Byłam pewna że tak samotnie cierpie no może nie całkowicie bo czasem się ktoś odezwał znerkowymi problemami ale zeby w ciagu 3-dni 43 osoby skóra mi scierpła. ewa55
985 odpowiedzi:
  • 3 lata temu

    No co Ty mówisz ? Co 3 mce usg i lekarz nie widział ? Szok. Ja czuje trochę złość, ze na tym rezonansie nic nie opisane, ale urolog mówi, ze widocznie ktoś się nie skupiał na całym obrazie tylko na kręgosłupie lędźwiowym to i nerki nie opisał. 

  • 3 lata temu

    Ja mialam co kwartał usg brzucha i nic nie widzieli ,nawet wtedy gdy już mialam to napisane na wyniku z RM , też lekarz tego nie widział dopiero jak powiedzialam że taki wynik mam to się przyłożył do usg i mi pokazał że...

    Faktycznie coś jest,  Mozecie się domyśleć co czułam.

    Przez ten czas nie urósł bo pytalam o to.  To że zrobili od razu tk płuc  to dobrze, jest dokładniejsze od Rtg Mnie powiedzieli że wystarczy w moim przypadku wystarczy 

  • 3 lata temu

    dziękuje Jagoda ! Przestanę już czytać te bzdury tym bardziej, że mąż nie czyta nie szuka, jemu wystarczyło co powiedział lekarz, że w razie czego trzeba się liczyć z operacja. Ale powiedział też, że równie dobrze może nic nie wyjść…. 

  • 3 lata temu

    Jak wspomnialam nie czytać za dużo tylko uzbroić się w cierpliwość. Tu na forum jest sporo na ten temat, mnie to bardzo uspokoiło  Slawek  bardzo dużo na ten temat napisał, moj lekarz to potwierdza. Trzymam kciuki 🙂

  • 3 lata temu

    No tak czas pandemii wszystko tłumaczy… nie uwierzysz, ale mój mąż miał rezonans kręgosłupa lędźwiowego w sierpniu i nikt nic nie opisał… a myślę, ze na pewno już coś tam było widać…

    Jagoda to miałaś małego guzka. A od czasu usg do tk nie urósł przez te pół roku ? Tobie zlecono rtg klatki piersiowej a mój mąż za jednym razem w środę będzie miał tk brzucha i klatki. Właśnie najbardziej martwię się o te płuca, ale z drugiej strony czytając to forum próbuje podnieść się na duchu… 

  • 3 lata temu

    Robilam rezonans kregoslupa, odcinek ledzwiowy i tam się dopatrzyli że, coś jest na nerce i zlecono dalszą diagnostykę .Wtedy ogloszono pandemie i sluzba zdrowia się zamknęła, gdy w końcu się dostalam na teleporade to zostało to moim zdaniem zlekcewazone, kazano mi czekać aż się uspokoi, poniewaz nie mialam żadnych objawów .Dlatego napisałam, że macie szczęście  , iż tak szybko   u Was to idzie. Mój guz miał 3cm i byl umiejscowiony w srodku nerki. Jestem po nefroktomii, histopatologia wykazała jasnokomorkowy  G2.Zlecili mi tylko dodatkowo Rtg  płuc  przed przyjęciem do szpitala. 🙂

  • 3 lata temu

    Widziałam, że Sławek pisał tutaj ze małe guzy do 7 cm dają nawet 97 % szans na brak wznowimy choroby, a w internecie trafiłam na jakieś pseudo medyczne artykuły ze nawet u 50 % chorych następuje wznowa… normalnie się wykończę 

  • 3 lata temu

    hej Jagódka ! 

    Tak, zmiana jest na nerce prawej chyba w górnym biegunie. 
    Czemu u Ciebie trwało to tak długo ? Wydawało mi się, że jak już coś znajda to idzie to ekspresowo. Miałaś jakieś objawy ? Jak dużą miałaś zmianę powiedz proszę ? Czy również robiłaś tk klatki piersiowej ?

    My czujemy się zwaleni z nóg bo mąż kładł się na to usg na pewniaka, bo zdrowy bez żadnych dolegliwości… 

    Ania

  • 3 lata temu

    Rozumiem że ta zmiana ogniskowa dotyczy nerki. Macie dużo szczęścia że tak szybko dostaliście się do specjalisty i macie skierowanie na TK  u mnie trwalo to pół roku 

    Teraz tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na wyniki Wtedy będzie wiadomo co zrobic z tym dalej. .Wiem przez co przechodzicie ,jednak radzę nie czytać za dużo tego co jest w internecie,oglupia i niepotrzebnie nakręca stres.Tutaj na forum zawsze znajdzie się ktoś kto wspomoże Pozdrawiam Jagoda 

  • 3 lata temu

    cześć Kochani ! 

    Potrzebuję wsparcia, pocieszenia, dobrego słowa. W poniedziałek na profilaktycznym usg brzucha u męża opisano zmianę ogniskową o wym ok 59x40 mm. Radiolog mówił, że to może być wszystko, więc trzeba zrobić tk, bo on nie jest w stanie pwiedziec co to. Zdenerwowałam się bardzo, bo zlecono od razu dodatkowo tk klatki piersiowej. Mąż za mc kończy 42 lata, jest okazem zdrowia, wszystkie badania krwi i moczu ma perfekcyjne… Jesteśmy przerażeni, ja już naczytałam się internetów i mi słabo… w środę byliśmy już u urologa w UCK a w kolejną środę tk i mamy mieć opis i wizytę w ciągu kolejnych 3 dni, więc idzie szybko…

    Pozdrawiam wszystkich 

    Ania



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat