No i znowu się rozczarowałam. Pierwszy termin przyjęcia do kliniki hematologii miałam na 3.07. Oczywiście przełożony na "pod koniec lipca". Dzwonię dzisiaj , bo w pracy muszą wiedzieć i ja też chce wiedzieć. W słuchawce słyszę "pod koniec sierpnia. To CLL -nic się nie dzieje" I nie bądź tu człowieku zły jak nawet zdiagnozować się nie możesz. Wiem , że są poważniejsze przypadki i muszą być na "już" Ale ja na ten kawałek papieru z wyrokiem czekam od stycznia, a do szpitala jak widać dostać się nie mogę.
Ciekawe czy w sierpniu powiedzą "pod koniec września?" A Wy dziewczyny jak długo czekałyście?
Kaju - ależ dziękuję bardzo :) zaraz to uczynię :)
Nala, pogratuluj synkowi dostania się na studia!
Ania Wajs - kochana drinki bez alkoholu są boskie. Ostatnio zmieliłam truskawki, melona, mięte i limonkę. Do tego woda minerala i kosteczki lodu. No coś wspaniałego! Więc polecam.
Do tego rodzina, słońce, błękitne niebo i można upijać się szczęściem.
Wspaniałe jest, że wychowałaś tak dzieci, że chcą być z Wami na wakacjach!!! Trzymajcie się i wypoczywajcie kochani!!!!
Nala masz rację staram się dbać o siebie nie tylko o męża. Właśnie się pakujemy i mamy w sobotę rano byc nad morzem .będą inne w tym roku z dietą z zero używek drinków z parasolem ale to nie istotne istotne że będziemy cała rodzinka razem .bo na szczęście nasze dzieciaki mając 19 i 16 lat jadą z nami z wielką radością. Postaram się zaraz dodać jakieś pozdrowienia .Kochani trzymajcie się mocno ściskam każdego z Was osobno i bardzo mocno .Dla Nala dodatkowy buziak
Dzień Dobry kochane moje dziewczyneczki :) Jak się dziś czujecie? U nas duszno, oddychać ciężko, ale ... mój synuś dostał się na studia o których śnił więc jest cudownie. Wstawiłam pranie, suszy się na dworze a ja zasiadłam z koktajlem z melonem, maślanką, bananem i dosypałam łyżeczkę Nesquika :) Więc co mi tam choroba :) Niech się goni :)
AniaWajs - nie martw się kochanie na zapas, myśl też proszę o sobie!
Ilusia - tak dziewczyny mają rację - możesz reklamować życie, bo tak świetnie wyglądasz!!
Ściskam Was serdecznie!!!
dziewczyny, ja już się doczekać nie mogę urlopu, już ledwo zipię i odliczam dni
Wow, Ilusiu, jaka z Ciebie elegancka, piękna kobieta! Pozdrawiam
Aniu i wszystkie dziewczyny .Trzymam za Was i za siebie kciuki.Nie myślcie o chorobie, tylko o tym co Nas jeszcze czeka dobrego w życiu. Psychika jest taka ważna . Ja się przynajmniej staram a..........szlag z nią (chorobą) co ma być to będzie. Będę używać życia na ile mnie stać.😎
Moni masz rację mi też lekarz mówił, że leczenie rozpocznie się przy 100 tys. wbc. Ale może być wcześniej gdy będzie powiększona wątroba i śledziona albo węzły przekroczą 10 cm.