To dla Was moje kochane - wielki fuck off do raka!!!!
Musicie i będziecie zdrowe!!! Tak bardzo bym chciała abyśmy i my - białaczkowe - zorganizowały sobie wyjazd :)

Gosiu - dobrze, że zaczniesz już leczenie. Będziesz spokojniejsza - tak mi się wydaje! Zrób sobie zapas książek - bo może po chemii będziesz troszkę słabsza, to akurat będziesz miała czas na czytanie :)
Gosieńsko! Jakieś fotki z wesela? Pozwolisz nam cieszyć się Twoim weselnym szczęściem???
Kaju - ja musiałam zmienić lekarza - bo mój lekarz po prostu odszedł z mojego szpitala :( Dlatego nie miałam wyjścia i przepisano mnie do innego lekarza
Dziewczyny, dzisiaj byłam u mojego hematologa i on nie jest takim entuzjastą tej refundacji. Powiedział, że to jest dopiero program, a to daleka droga do faktycznego wprowadzenia. No i jeszcze trzeba się zakwalifikować.
A moje leukocyty skoczyły do 22 tys, hemoglobina w normie, płytki w normie, kwas moczowy i ldh w normie (doktor kazał mi robić kwas moczowy i ldh na kazdą wizytę).
Wchodzimy w obwieszczenia Ministra Zdrowia z dn. 28 sier.2017 a potem w plik podstawy limitu- programy i chemia ( i na samym dole nasz lek )
Dzięki za wsparcie Kaja,masz rację szybko się musiałam przestawić,ale dobrze że wizytę u lekarza miałam po weselu.Rozmawiałam z dr. o leku Ibrutinib jest refundowany od września ale info o tym też nie znalazłam
Jola, dobrze, że napisałaś nam o Małgorzacie (założycielce naszego forum). Ja czasem zastanawiam się z osobami, które wcześniej tu dyskutowały, ale dochodzę do wniosku, że pewnie mają się dobrze i nie mają potrzeby zaglądania na forum ;)
Fajnie, ze odezwał się Ryszard i Hans, to naprawdę dla nas bardzo budujące.