sylwia2708, Wygrał

od 2012-06-21

ilość postów: 1

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak jajnika

12 lat temu
Witam.
5 tygodni temu u mojej Mamy (47 lat) pojawiło się wodobrzusze. markery powyżej 2000. w tej chwili Mama jest juz 2 tygodnie po operacji, wycięta macica, jajniki, 30cm jelita, węzły chłonne (diagnoza - nowotwór złośliwy, stadium IV). ściągnieto 7 l. płyny. po operacji pojawiły się problemy z oddychaniem, duszności. okazało się, że w płucach zalega jakiś płyn. jeszcze nie ma wyników. Czy któraś z Was miała taki przypadek? skąd ten płyn? lekarze stwierdzili, że nie ma na co czekac wiec jest juz równiej po 1 chemii. ogólnie czuje się dobrze, tylko 2 dniu temu trafiła do szpitala, ponieważ rozeszły się szewki... do tego stopnia, że pomiędzy nimi wyszło jelito. założono nowe szwy i mama jutro wraca do domku. Na szczęście mama się trzyma - nie załamuje się, my wspieramy ją jak tylko możemy. czy któraś z Was miała podobny przypadek. Lekarze mówią otwarcie stan jest bardzo ciężki (mama od momentu rozpoczęcia leczenia schudła 20kg)

Co możemy jeszcze zrobić żeby jej pomóc, żeby móc cieszyć się jej obecnością przez długie lata....??
Pomocy...