mon_m,

od 2015-12-15

ilość postów: 76

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak pęcherza moczowego

9 lat temu
Witam wszystkich, Dawno mnie tu nie było. Tata jest już w domu od 2 tygodni. Ogólnie czuje się dobrze, ale doskwiera mu ból pleców. Dość mocny, bo przyjmuje tabletki przeciwbólowe. Poza tym uczy się żyć z workiem. Czekamy na chemie, lekarz poinformował, że jest to chemia zapobiegawcza (cokolwiek to znaczy). Jestem dobrej myśli bo musi być dobrze. Pozdrawiam wszystkich życzę wytrwałości.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Witam. Czy ktos moze polecic dobrego onkologia? Ktoś polecił mi placowke w Waliszewie dr. Chudzik oraz dr. Chwalińskiego. Prosba o informacje. I kontakt do prywatnego gabinetu dr. Chwalińskiego.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Witam. Tata już jest w domu. Apetyt by dopisuje, ale troche ciężko mu sie wstaje. Smiga ale tak powoli. Prosba o informacje jakie kosmetyki powinnam tacie kupic do urostomii. Czy sa jakies sklepy internetowe z tym wszystkim. Co polecacie. Ppzdrawiam

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
piotr40 Tata miał nowotwór naciekający.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Tata juz lezy na swojej sali. Dzis rozmawialysmy z mama z lekarzem. Powiedzial, ze takich wezlow chlonnych nie widzial. Boje sie tata mial przerzut na wezla chlonnego na lewej nodze. Powiedzial ze nie daje nadzieji.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Gaja Tak, w MSWiA jest operacja. Dziekuje wszystkim za wsparcie. Proszę o informacje jak wyglada życie po wyjsciu ze szpitala. Czy tata będzie miał refundowane worki? Co należy zrobic i gdzie się udać.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
I stalo sie przyszedl ten dzień . Tata został przyjety do szpitala we wtorek, jutro operacja. Calkowite wycięcie pecherza wraz z wezlami chłonnymi i gruczalem krokowym. Caly czas w to nie wierze. Z jednej strony nie mogę w to uwierzy a z drugiej strasznie sie boje. Boje sie co bedzie. Tata strasznie to przeżywa.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
I stalo sie przyszedl ten dzień . Tata został przyjety do szpitala we wtorek, jutro operacja. Calkowite wycięcie pecherza wraz z wezlami chłonnymi i gruczalem krokowym. Caly czas w to nie wierze. Z jednej strony nie mogę w to uwierzy a z drugiej strasznie sie boje. Boje sie co bedzie. Tata strasznie to przeżywa.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Cześć delek66 A jakiego specjaliste polecasz z Centrum Zdrowia w Otwocku? Nie wiem czy mój tata zdecyduje się na kolejna wizyte, bo mial ich juz chyba 6. I wszyscy specjaliscia są jedego zdania. Tata jest załamany. Mi też jest ciężko w to uwierzyć nadal.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
bolek1950 Do Warszawy mam okolo 150km do Checin tez. Moze trochę wiecej. Tata ma kontakt tylko z tymi dwoma specjalistami. I nie wiemy którego wybrać