dona1955, Wygrał

od 2012-06-26

ilość postów: 761

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak pęcherza moczowego

1 rok temu
Wiosenny ranek i świąt słoneczny, koszyk pisanek i stół świąteczny, zając z paczkami cicho się skrada i dyngusowy deszczyk już pada Świat cały śpiewa na Zmartwychwstanie "Niech radość w sercach długo zostanie". Wesołego Alleluja !

Rak pęcherza moczowego

1 rok temu
Witam, dołączam się do Janka19646 i wszystkim chorym, ich rodzinom i tym którzy już wyzdrowieli z tej okropnej choroby składam serdeczne życzenia świąteczne, zdrowych , spokojnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, oby zawsze mieli nadzieję i siłę do walki z tą chorobą bo da się z nią wygrać.

Rak pęcherza moczowego

2 lata temu
Witaj Domii8, bardzo Ci współczuję i przyjmij ode mnie szczere kondolencje, nie tak miało być, ,koronawirus atakuje osłabione organizmy i niestety dopadł Twoją mamę a jak by było gdyby nie on to nikt nie wie, nie ma pocieszenia gdy odchodzi najbliższa osoba jedynie to że Ona już nie cierpi i jest teraz w lepszym świecie , trzymaj się i musisz żyć dalej dla swoich bliskich a czas pomaga leczyć rany w sercu.

Rak pęcherza moczowego

2 lata temu
Beat, witaj, miło zobaczyć że jeszcze ktoś tu zagląda, piszesz że po odwołaniu dostał z zus że jest częściowo niezdolny do pracy, ja na Waszym miejscu bym nie odpuściła i złożyła bym nowy wniosek o pogorszeniu się stanu zdrowia, załączyłabym wszystkie dotychczasowe wypisy ,wyniki, oby jak najwięcej i jeszcze raz bym złożyła, nic nie stracicie a możecie zyskać bo to tylko zależy od szczęścia na jakiego orzecznika traficie, Macie takie prawo bo zdrowie pogorszyło się i napisała bym pismo o tym co przeszedł, jak się teraz czuje i jakie są rokowania, czym więcej napiszesz tym lepiej. Nie odpuszczajcie bo to się Wam należy, Pozdrawiam ,życzę zdrówka w tym nowym roku i trzymam kciuki za to że wreszcie otrzymacie to co wam się należy.

Rak pęcherza moczowego

2 lata temu
Wszystkim zaglądającym na nasze forum chorym i ich rodzinom składam serdeczne życzenia Świąteczne, zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i szczęścia w gronie rodzinnym ,przede wszystkim zdrówka i wiary że będzie dobrze a Nowy Rok 2022 będzie lepszy od mijającego. Pozdrawiam.

Rak pęcherza moczowego

2 lata temu
Witaj aj jestem już ponad 9 lat po operacji i rzadko tu zaglądam ale dziś zajrzałam i może choć trochę odpowiem Ci na pytania, do szpitala potrzebne są podstawowe rzeczy jak zawsze, ja leżałam w szpitalu 7 dni bo nie miałam żadnych komplikacji,po 10 dniach od operacji wyjęli mi szwy, z tym dochodzenie do siebie jet różnie bo to zależy i od wieku i od organizmu, ja miałam 57 lat gdy miałam operację a że nie było żadnych komplikacji, nie było przerzutów i chemii to po 2 miesiącach jeździłam już sama samochodem a 11 miesięcy po operacji pojechałam na wczasy do Egiptu, wymianę worków powinna nauczyć pielęgniarka stomijna przed wyjściem ze szpitala, mnie na początku pomagała córka ale to kilka razy a później już sama doszłam do wprawy i teraz zajmuje mi to kilka minutek, ja od początku jestem na sprzęcie z firmy Dansac i mam zestaw dwuczęściowy , płytkę wymieniam co 6 dni a worek codziennie rano, nie każdy sprzęt nadaje się do każdej skóry więc na początku trzeba wypróbować ,ja np po Coloplascie miałam wysypkę a innym takie właśnie pasują, szpital przy wypisie wypisuje zlecenie na worki i z tym idzie się do sklepu medycznego i dostaje się worki ,nie bierzcie wszystkich naraz bo nie wiadomo jakie skóra ojca będzie tolerować, takie zlecenie później wypisuje lekarz rodzinny na rok i pobiera się je w sklepie przeważnie co 3 miesiące, pytania nie są prozaiczne bo wszystko jest ważne a na początku człowiek nic nie wie , poczytaj nasze forum od początku a na pewno dowiesz się wielu rzeczy z pierwszej ręki, pozdrawiam Was gorąco i trzeba wierzyć że wszystko ułoży się dobrze i wspieraj tatę też psychicznie bo to mu bardzo potrzebne już tera i po operacji też, będzie dobrze, pozdrawiam i trzymam kciuki.

Rak pęcherza moczowego

2 lata temu
Może odezwie się jeszcze ktoś ze starych znajomych i napisze coś o sobie .

Rak pęcherza moczowego

2 lata temu
Witaj Kama, też Cię serdecznie pozdrawiam i cieszę się gdy ktoś ze starych znajomych odzywa się na forum to znaczy że wielu udało się, za starych czasów to forum było bardzo pomocne w walce z gadem, doradzaliśmy sobie nawzajem, pocieszaliśmy się i cieszyli wspólnie, paru osobą nie udało się wygrać jak Hanna, Bolek którzy byli bardzo pomocni dla innych ale wielu z nas wygrało i co niektórzy cały czas doradzają i pomagają , Heńku to o Tobie, pozdrawiam wszystkich i życzę zdrówka.

Rak pęcherza moczowego

2 lata temu
Witajcie moi drodzy ,jestem, jestem, nie zaglądam tu codziennie ale czasem i widzę że starzy znajomi czasem się odzywają, u mnie w lipcu minęło 8 lat od ostatniej operacji o od rozpoznania minęło 12 lat, sama wymieniam cewniki, badania robię ze względu na jedną nerkę i nie całkiem działającą przez cewnik, tk raz do roku i na dzień dzisiejszy jest ok, pozdrawiam Was serdecznie, życzę zdrówka i odzywajmy się czasem dla ludzi obecnie walczących by wiedzieli że z gadem da się wygrać,

Renta po usunieciu nerki

2 lata temu
Dodam że to jest niepełnosprawność przyznana przez PCPR .