od 2020-06-09
ilość postów: 121
zdecydowanie Nibix tez tolerowalam najlepiej. Na początku może być różnie, ale każdy reaguje inaczej i możesz nie mieć żadnych dolegliwości. Tak jak Jadwiga radzi do posiłku, dużo wody pic w ciągu dnia żeby organizm nie zatrzymywał i głowa do góry bo naprawdę będzie dobrze.
witaj Marta, przykro mi bardzo, ze diagnoza się potwierdziła. Nie jestem z Wrocławia a z Warszawy i zdiagnozowana rok temu ale gdybys miała pytania to śmiało pisz. Początek jest zawsze ciężki i każdy z nas musiał przejść adaptacje w tej nowej sytuacji.
Witam forumowicze, w związku z niepowodzeniem w leczeniu będe miała zmianę leku. Aktualnie czekam na wyniki dot. mutacjiwiec który lek nie wiem. Czy jest na forum ktoś kto miał zmianę właśnie w związku z niepowodzeniem a nie nietolerancja? Boje się tej zmiany bo do skutków ubocznych Imanitib już się przyzwyczaiłam, a początek był ciężki i boje się zmiany na mocniejsze leki. Na co się przygotować, na co zwrócić uwagę może macie jakieś wskazówki?
super Tatka, trzymajcie się.
Hej Tatka☺️ jak Twoje wyniki? Nadal jesteś na dawce 600?
Lidka3232 ja choruje równo rok, wiec jestem początkująca :)
Każdy z nas jest inny i ma inne dolegliwości natomiast chyba wszyscy potwierdza, ze najcięższy jest początek i duża cześć dolegliwości minie po pierwszym półroczu. Organizm musi się przyzwyczaić, a mama musi sobie dać czas na oswojenie się z nową sytuacją.
Hej :) Lidka3232 Ja po 2 tyg leczenia zagoraczkowalam. Wiec gdyby objawy infekcji się nasilały to mama powinna zgłosić się do internisty, ale tez w związku z początkiem leczenia zadzwonić do hematologa aby upewnić się ze objawy nie maja związku z nowym lekiem.
moja poradnia przyszpitalna nie szczepi swoich pacjentów, odbywają się szczepienia osób poradni onkologicznej, nie hematologicznej. Czy jest ktoś kto w Wawie korzysta z Instytutu Hematologii i da znać czy jest ok.?
Hej Bod10 ja tez zapisałam się za pomocą IKP i również mam dostępne terminy tylko z Astrą, jutro zadzwonię do poradni hematologicznej z pytaniem o szczepienie, ponieważ dzwoniąc do przychodni uzyskałam informacje, ze szpital/poradnia w którym się leczę ma obowiązek mnie zaszczepić.