rak pęcherza, silne pieczenia - proszę o pomoc

3 miesiące temu
Witam serdecznie po dłuższej przerwie . Moja mama lat 72 walczy od 2,4 roku z rakiem pęcherza. Na tą chwilę jest wolna od raka. Jej rozpoznanie to T1G3. Pęcherz ma zachowany natomiast nadal prowadzona jest terapia wlewkami z BCG. Kolejną serię zaczyna 9.11.23. Rok temu mama doznała udaru pnia mózgu, który spowolnił ją co bardzo na nią negatywnie wpłynęło. Do tego doszłoly problemy z haluksami, które nasiliły się po udarze ale do sedna. Moja mama ma straszne pieczenia pecherza/ cewki moczowej ... Wszystko zaczęło się od wlewek. Niestety lekarze rozkładają rece ponieważ pieczenia są cały czas. Moja mamę z bólu brzydko mówiąc wygina. Jest to jak atak i trwa kilka godzin. Mama nie trzyma moczu. Przy pieczeniu co minute musi oddać mocz bo nie wytrzymuje. Wieczenia pojawiają się po lekach: euthyrox, acard, na cholesterol lub po słonych, kwasnych, pikantnych potrawach. Czy ktoś z Państwa miał podobny problem ? Proszę o poradę bo ja już nie wiem jak mogę pomóc mamie, która z bólu niknie w oczach. Dziekuje za pomoc. Justyna
3 odpowiedzi:
  • 3 miesiące temu
    Czy lekarze próbowali założyć cewnik?
  • 3 miesiące temu

    nie. Jedynie podczas pobytu na oddziale udarowym ale szybko z tego zrezygnowano z uwagi na silniejsze dolegliwości bólowe. Próbowano różnych leków typu vesisol, betmiga, furagina , kwas hialuronowy, antybiotyki - które chwilowo usmiezały bol. 

  • 3 miesiące temu

    informowano mamę, że tak może być ale zaraz po podaniu wlewki z BCG natomiast pieczenia utrzymują się cały czas. Chwila spokoju następuje gdy nie zazywa leków lub je jałowe jedzenie 



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat