Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Walczę z nim już 8 lat,po pięciu latach walki okazało się, że są nacieki i jedyne wyjście to usunięcie pęcherza i wszystkiego co jest w pobliżu. Decyzja musiała być podjęta błyskawicznie. Oczywiście zdecydowałam się na tak skomplikowaną operację. Od trzech lat mam pęcherz zrobiony z jelita, początki były trudne, ale już jest ok. Myślę, że przerzutów nie będzie, wierzę w to bardzo mocno. Pozdrawiam wszystkich chorych i zdrowych, życzę wytrwałości i wiary w siebie:))
13522 odpowiedzi:
  • 7 miesięcy temu
    Wczorajsza cystoskopia pokazala, ze moj pecherz jest czysty. Minely 3 lata od diagnozy i zaczynam wierzyc, ze niechciany gosc opuscil lokal. Mialem T1. Dwa Turbo a pozniej serie wlewek BCG, Nastepne badanie w maju.
  • 7 miesięcy temu
    Ann 90 Spokojnie. Bol nogi nie musi byc zwiazany z guzem. Badanie wycinka okresli rodzaj guza i wtedy bedzie trzeba podajc decyzje o dalszym leczeniu. Trzymaj sie.
  • 7 miesięcy temu
    Ann 90 dokładnie jest ,jak mówi Gwidon.Bez wyników histopatologicznych nikt nic nie doradzi..W momencie,gdy otrzymacie informację,jak zaawansowana jest choroba-wtedy jak najszybciej trzeba zastosować najlepsze leczenie..Jak poczytasz to forum,to zobaczysz,że takie wyniki jak Twego dziadka miało wiele osób i przechodzili pomyślnie operację i wracali do sprawności,więc nie można zawczasu myśleć najgorszym.Z całego serca życzę,by tak właśnie było w Waszym przypadku. Gwidon,gratulacje!I taki wynik ma już być zawsze:) Jacku..jak u Ciebie?Udało się coś załatwić? pozdrowienia dla wszystkich
  • 7 miesięcy temu

    Ann90 niestety trzeba czekać. A to właśnie czekanie jest najgorsze. Ból może mieć związek a nie musi. Dalsza diagnostyka to określi. Niestety krew w moczu to nie jest dobry objaw, ale my też długo ufaliśmy lekarzowi bez dodatkowych badań. Tata jest po operacji i dochodzi do siebie. Strach jest zawsze.

    Gwidon tak trzymać!!!

  • 7 miesięcy temu
    Ann90 histoptologia w leczeniu onkologicznym to podstawa do dalszych działań.
  • 6 miesięcy temu

    jest to czas przed swiateczny i kazdy jest zajety ale moze znajdzie sie ktos  co ma takie problemy jak ja i napisze mi co mam z tym zrobic .wyniki hispad wyszly rak cis lekarz urolog skerowal mnie do onkologa pojechalam zapisal mi wlewki bcg .chyba to jest niepowazne bo ktorych niema w calej polsce co mam z tym zrobic i gdzie sie udac pomozcie jezeli jest ktos na tym forum co ma takie problemy jak ja czy to jest jedyny lek   pozdrawiam wszystkich na forum

     

  • 6 miesięcy temu
    Witam Ciebie Grażyno. Mąż miał raka pęcherza usunietego operacyjnie potem uzupełniająco dostawał chemię. Niedawno spotkał znajomego , ten twierdzi że tna rak pęcherza , nie wien jaki stopien inwazyjności , zastosowano u niego wlewki bezpośrednio do pęcherza. Ponoć rak się zmniejszył , wlewki ma nadal jest poprawa. Takie metody stosują chyba w szpitalu przy Unii Lubelskiej w Szczecinie. Nie wiem gdzie mieszkasz więc nie mogę bardziej podpowiedzieć.Komisja lekarska mężowi dawała wybór i miał zadecydować jakie leczenie wybiera. Zawsze możesz iść na konsultacje do innego lekarza i wybrać co dla Ciebie jest najlepsze.
  • 6 miesięcy temu

    Elanaj chodzi oto ze ja mam przepisane wlewki i nawet dwie dostalam ale lekarz mowi ze niema ich w churtowniach no i czekam tylko niewiem na co sama dzwonilam po churtowniach i niema i niewiedza kiedy beda ja jestem z mazur .no i takie mam swieta tylko nerwy po swietach zdecyduje co dalej ile maz mial lat jak operowali  ile lat chorowal bo ja 2 lata    zycze wam wesolych swiat                               Grazyna

  • 6 miesięcy temu
    Grazyna. CIS to tumor nieinwazyjny, plaski - to dobra wiadomosc. Czasami wraca po operacji, ale nie ma tendencji do penetrecji scian pecherza i przerzutow. Wlewki BCG stosuje sie powszechnie i z duzym powodzeniem "na zachodzie" natomiast w Polsce, nie wiadomo dlaczego, nie. Tzn. wiadomo, ale nie bede sie tutaj w ten temat wdawal. Powiem tylko tyle: jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase. Przepraszam, ale nie wiem gdzie je uzyskac. W USA i Kanadzie jedna wlewka kosztuje 250-300 dol. Podejrzewam,ze w Niemczech ceny bylyby podobne. Moze ktos tu na forum bedzie mial informacje. Pozdrawiam i zycze cierpliwosci i spokoju. Bedzie dobrze :)
  • 6 miesięcy temu

    Grazyna, ja jeszcze nie mam wyniku histopatologicznego, ale juz zaczynam się martwic brakiem BCG. Jak dalej beda braki, bede szulac w Niemczech. Nawet juz cos znalazlam w aptece online. 1 zestaw prawie 200 euro. Czy byloby to refundowane? Do czego dochodzi?! Skandal! 

    Trudno zalogowac sie na tym forum... Przy kazdorazowym wejsciu muszę zmienic haslo.



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat