Jasnokomórkowy 30 cm na jajniku

8 miesięcy temu
Witam serdecznie Katarzyna Może krótko opiszę swój przypadek. Nie miałam żadnych dolegliwości, bóli, plamień a i menstruacja co 28-30 dni. Dolegliwości w dwa-trzy tygodnie szybko powiększony obwód brzucha ( wygląd jak w 7 miesiącu ciąży). Pierwsze usg , potem waginalne, krew, markery i skan ct wszystko w ciągu 2 tyg. 18 stycznia trafiłam na stół operacyjny. Cięcie od klatki piersiowej aż do krocza. Wycięte zostało 2 jajniki i macica. Węzły pozostawione ponieważ były czyste ( tak zadecydował lekarz). Wczoraj wizyta z ginekologiem operującym, który był bardzo zadowolony z przeprowadzonej operacji twierdząc, iż wyciął guza w całości bez wycieku zawartości płynu. Operacja trwała 4.5 godz ponieważ guz przyklejony był go ściany brzucha oraz częściowo macicy oraz jelit. Jak wspomniałam ginekolog zadowolony z operacji twierdząc, iż wyciął raka i na pozostałych organach nie ma znaku gada :). Całość płynu zawartego w guzie była rakowa tylu jasnokomórkowy 2B. Macica oraz jajniki trafiły do instytutu onkologicznego gdzie patolog kroił cm po cm i stwierdził, że zajęty był tylko jeden jajnik. Drugi i macica czyściutkie. Teraz trwają badania genetyczne. W poniedziałek 1 lutego wizyta u onkologa i ustalenie cyklu 6 chemii co 3 tygodnie. Mało jednak informacji o rokowaniu tego typu raka na jajniku. Jedyne, iż jest on odporny na standardową chemie i to mnie nie pociesza. Czy jest tu Ktoś u kogo stwierdzono takiego raka i jest w trakcie lub po wyleczeniu z niego? Pozdrawiam i siły życzę Leczymy- wyleczy-zwyciężymy
9 odpowiedzi:
  • 8 miesięcy temu
    Dużo będzie zależało od badań genetycznych.
  • 8 miesięcy temu
    Dużo będzie zależało od badań genetycznych.
  • 8 miesięcy temu
    Dużo będzie zależało od badań genetycznych.
  • 8 miesięcy temu

    wejdź na wątek rak jajnika,tam odbywa się cała dyskusja i możesz prześledzić różne historie.jestem 6 lat po takiej diagnozie,początki wiadomo szok,depresja...chemia...wiadomo...ale wejdź na ten wątek i poczytaj,mi to forum baaardzo pomogło,siły i wiary życzę!!!!!

  • 7 miesięcy temu

    a jak markery ? Możesz napisać jaki był poziom markerów przed operacja ?

  • 7 miesięcy temu

    Witam

    Przed operacją marker był 200 po operacji . Po operacji i pierwszej chemii spadł do 14.

  • 7 miesięcy temu

    Przed operacją 200 a po operacji i pierwszej chemii spadł do 14- tu. 

  • 7 miesięcy temu

    to świetnie :) jak sie czujesz teraz ? Możesz opisać objawy? Ja czekam na wyrok . Mam operacje dopiero 8.04(7.04 idę do szpitala),jestem już wrakiem człowieka i psychicznie nie daje rady :(

  • 7 miesięcy temu
    Katarzyna 74 -to dobre informacje.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat