iwa253, Wygrał

od 2011-05-10

ilość postów: 255

Mama 2 cudownych rozrabiaków, żona, zawsze uśmiechnięta młoda kobieta, u której w 2010 wykryto i usunięto złośliwy nowotwór nerki, który nie powróci!!

Ostatnie odpowiedzi na forum

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
To jesteś w dobrych rękach, a jak uda ci się , ze będzie cię operować dr Slojewski lub prof Sikorski to już wogole super. Na Pomorzanach tez maja poradnie genetyczna. Tez z niej korzystalam.Warto.Pozdrawiam serdecznie. Idę spać.... ;)

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
Tak. Szpital Pomorzany. Mają tam oddział urologii onkologicznej.

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
Janek to po jakim czasie wraca się do normy po operacji to chyba indywidualna sprawa zależna od m.in. wieku,stanu organizmu, samopoczucia, odporności na ból, samozaparcia i wiary. Mysle, ze lekarze po wszystkim powinni ci określić jakie badania kontrolne i kiedy masz robić. To też zależy od pacjenta. Ja myślałam, ze już mam spokój, A tu bach co rok muszę robić tj na zmianę płuca lub jama brzuszna. Urolog stwierdził, że trzeba bo jestem młoda i nie można czegoś ewentualnego przeoczyć. Stwierdził, ze gdybym miała 70-80 lat to nie kierował by mnie już na tk. Pozdrawiam ciepło :)

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
Ania Ania . Jak ja prawie 6 lat temu miałam operację raka nerki to rzeczywiście mówili mi lekarze; że żaden lek nie działa na to raczysko. Nie dostałam chemii, ani innego leczenia. To bardzo oporne cholerstwo. Na szczęście od tego zasu bardzo wiele sie zmieniło. Sa leki ktore działają na tego raka, tylko trzeba walczyć o leczenie, walić drzwiami i oknami do najlepszych lekarzy (podobno prof.Szczylik jest najlepszy od raka nerki) i mieć wiarę. Trzymam kciuki!!!

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
Witaj na forum nerki Arturze. Myślę, że odp na twoje pytania znajdziesz jak przeczytasz forum od początku. Po co się powtarzać. Życzę Ci wiary i optymizmu. Guza miałeś małego. Masz już wyniki histopatologiczne ?

Rak tarczycy

9 lat temu
Dobra rada ( jestem z firum nerki) : piszcie zawsze przed wizytą pytania do lekarza na kartce. To wcale nie jest krępujące. Zauwazylam, ze lekarze nie dziwia sie juz na widok kartki, bo coraz wiecej osob tak robi.Ja tak robię i zawsze wychodzę w pełni uświadomiona. Chodzę czasem prywatnie do lekarzy i nie chce wydawać kasy bez dostania odp na nurtujące mnie problemy zdrowotne. Polecam i Pozdrawiam :)

Witam serdecznie

9 lat temu
ewa1308 jak dali chemie w tabletkach to tylko się cieszyć, mi nie dali absolutnie żadnego leczenia. Jak tato czuje się dobrze, to też powód do radości. Jeśli chodzi o te monocyty, to przykro mi, ale nie pomogę ci, bo nie wiem o czym to świadczy.Może te podwyższone wartości to skutek brania leku. Możesz poszukać sobie opisu w necie, lub po prostu spytać lekarza na kontrolnej wizycie. Głowa do góry i dużo optymizmu. Tata jak dostał leczenie, to na pewno jest w dobrych rękach. Pozdrawiam.

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
NERECZKI Z OKAZJI ROZPOCZYNAJĄCYCH SIĘ DZIŚ ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ŻYCZĘ WAM PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWIA, ZDROWIA I WIARY W LEPSZE JUTRO. DZIŚ OBUDZIŁAM SIĘ W ZADZIWIAJĄCO INNYM, BARDZO DOBRYM, TKLIWYM NASTROJU. JUŻ O 8.00 RANO WYSŁAŁAM DWA SMS-Y DLA DZIECIACZKÓW (TVN I RADIO ZET). CHYBA DOPIERO TERAZ DOPADŁ MNIE KLIMAT ŚWIĄT, NIE TEN ZAKUPOWY, ALE TEN DUCHOWY. JESZCZE RAZ : WESOŁYCH, ZDROWYCH , Z UŚMIECHEM NA TWARZY I NADZIEJĄ W SERCU ŚWIĄT!!!!!! POZDRAWIAM :)

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
uleczka725 po operacji miałam kontrolę u onkologa jedną i jedną w poradni chemioterapii, gdzie powiedziano mi, że nie dostanę chemii, bo nie mają do czego strzelać, bo guza mam wyciętego bez przerzutów. Sama chodziłam do onkologa i mówił mi to samo, że nie może mi pomó, bo jest ok. Planuję wybrać się prywatnie do onkologa podobno b.dobrego, aby coś mi powiedział, ale wizyta kosztuje u niego 350zł!!!!! A i tak mam przeczucie, że powie mi to samo, tzn nic się nie dzieje, badania dobre to ok. Kontrolować się i tyle. U mnie minęło 5 lat 9 miesięcy :)

Witam wszystkie nerki

9 lat temu
Tak.Dokładnie. Dziwne , prawda? Nie mam swojego onkologa, konsylium, ani nic takiego. Jak wcześniej, tzn. po operacji miałam pytania, to do onkologa musiałam iść prywatnie. Jestem pod opieką przychodni przyklinicznej urologicznej. Urolog daje mi skierowania i sprawdza wyniki. Mówiłam mu o tym,że nie mam onkologa i zielonej karty itd. Odpowiedział, że mi to na dzień dzisiejszy nie potrzebne. Jak "nie daj boże" coś wyjdzie, to dopiero wtedy skierowanie do onkologa i zielona karta.