Wyrzuć z siebie emocje.

Powiedz mu co o nim myślisz, pokaż jak walczysz ...

Akceptuję regulamin

Pokaż

napisany 7 lat temu

Wiem że w końcu naukowcy wynajda lekarstwo na ciebie! Codzień się o to modlę!

napisany 7 lat temu

Byłeś w moim życiu od paru ładnych lat kiedy to dopadleś moją mamę i stwierdziłeś że można by było mnie zaatakować tylko nie sądziłeś że ktoś tak zwykły , taki zwykły " zjadacz chleba" będzie potrafił stawić tobie czoła mimo że zaczęła działać gdy zaczęłem wchodzić w dorosłe życie te 3 lata temu gdy miałem te 19 lat przed świętami myślałeś że dasz radę mi podołać ... Ale nie sądziłeś że stanę ci na przeciw , mimo bólu , mimo strachu , mimo tylu łzom w oczach bliskich nie dałeś rady . Zapewne czułeś że od środka czasami miałem dość , ale te przeżycia które były podczas tej walki dodały mi otuchy , odwagi tak wielkiej że zdołałem cię zamknąć ... Mimo że wiem,  że jest bardzo wielka prawdopodobnosc że powrócisz czekam choć tego nie chce ale znów podejmę rękawice z wiarą że sędzia podniesie moją rękę w górę . Pamiętaj nigdy się nie poddam 🙂

napisany 7 lat temu

Na razie ty jesteś górą ale już we wtorek idziesz pod nóż. Zostanie ciebie tylko odrobina na szkiełku laboratoryjnym a reszta twojego nędznego ciała zostanie zutylizowana jak inny materiał biologiczny. Zaburzyłeś mi życie ale jeszcze potem trochę chemii może naświetlania. Ale już we wtorek jak się tylko obudzę po operacji powiem ci żegnaj bezpowrotnie. Nie ma dla ciebie miejsca u nie i w mojej rodzinie. Wystarczy ze zabrałeś mi matkę. Mnie nie zabierzesz. Nie zabierzesz też spokoju mojej cudownej rodzinie. Twoje dni są policzone !!!!!

napisany 7 lat temu

Dobrze , że sobie poszedł. Rok czasu poddawałam sie cierpliwie działaniom chemii aplikowanej przez lekarz z Madalińskiego. Znosiłam to raz lepiej innym razem bardzo zle. Miałam rożne bóle, mocne bóle, aż płakałam ze złości, że nie mogę tego wytrzymać, że to musi tak boleć. ''''ale wszystko to przeżyłam. Rok , trudny rok walki z rakiem w moim organizmie - nareszcie wynik tomografii jest pozytywny. Placze ze szczęścia, stres jaki mnie trzymał przez cały rok - powodował, że nie płakałam. Ale czuje ogromną ulgę że to minęło. Zyję dalej - a już chodziłam na cmentarz i wyobraźnia moja sięgała w głąb ziemi.

napisany 7 lat temu

Najnowocześniejsza forma chemioterapii w Polsce - wymiatamy raka ze swojego życia hahahahaahah

napisany 7 lat temu

zabrales mi najlepszego dziadzie pod słońcem!  Nienawidzę cie!  Najgorszy dźwięk jutro usłyszę..  Gdy trumna z bliska osoba dotyka ziemi! 

napisany 7 lat temu

Już cię nie ma. Ponad miesiąc jak cię nie ma. Wycieli,  wywalili. Nigdy nie wracaj.

napisany 7 lat temu

Wolałabym żyć bez ciebie, ale przyznać muszę, że od kiedy choruję poznałam tyle wspaniałych ludzi!!!! Chorych, pokręconych ale wspaniałych. Pokazałeś mi kto jest moim prawdziwym przyjacielem, na kogo naprawdę mogę liczyć. Starasz się nauczyć mnie pokory, ale to i tak ci nigdy nie wyjdzie. Nauczyłam się żyć obok ciebie, a nie z tobą. I kto tu teraz głupio wygląda??? No na pewno nie ja :)

napisany 7 lat temu

Juz nigdy nie pojawiaj sie w moim domu.

napisany 7 lat temu

Wygrałeś POTWORZE wygrałeś!!!!Zabrales mi Tate chociaz walczyl z toba 5lat.5dlugich lat walczyl żeby widziec jak dorastaja wnuki jak radza sobie Synowie i jak kocha Go zona.A teraz....Pustka Cisza i bol .Bol Wszechogarniajacy  ktory zapiera dech w piersiach.Nie Nienawidzę cie!!!!!