Jak chcecie przeczytać wywiad to wpiszcie tytuł bo coś żle wpisałam stronę
Nala skład chemii dobiorą dopiero po badaniach genetycznych tak mówiła moja doktor, także czekamy do sierpnia ale dzięki Ci kochana ,wiem że musi być dobrze przy waszej pomocy i moich bliskich. Dam radę .
www.medexpress.pl hematoonkologia przełomowe leki są zarejestrowane w Polsce, ale nie są finansowane przez NFZ.
Rysio miał zapewne to szczęście, że załapał się do badań klinicznych i dlatego jest leczony Ibrutinibem. My tego szczęścia nie będziemy miały, bo ten lek jest u nas zarejestrowany ale nierefundowany. Koszt miesięcznej kuracji wynosi 30 tys. i lekarze o tym leku nawet nie wspominają
Rozumiem Gosiu. Strach przed nieznanymi lekami, każdy się boi.
Pamiętaj jednak, że medycyna idzie do przodu i Twoja chemia może okazać się nie taka straszna. Na pewno będzie dobrze. Wiesz już jakie leki będziesz dostawała? Mogę popytać w moim szpitalu - jeśli chcesz oczywiście.
Aniu leukocytów mam prawie 70 tyś a limfocytów 90 tyś , neutr. 3,5
Nala wizytę mam 29 sierpień i wtedy ma zapaść decyzja o chemii,nie ukrywam że się boję samej chemii i tego jak się będę czuła po
moni to jakie miałaś wbc że lekarz tak powiedział? A twraz jakie masz ? Ta chemia to już postanowione?
Gosieńko! A od kiedy będziesz miała tą chemię?
Ściskam Cie mocno i pisz nam jak się czujesz !!!!!!
Witaj Rysiu cieszę się że się ponownie odezwałeś!! ja niedługo będę miała podaną pierwszą chemię , strasznie się .boję ,czy Ty też zacząłeś leczenie od chemii dożylnej ?jak długie były remisje? i jak się teraz czujesz?,pozdrawiam serdecznie