Jak długo żyjesz z lekiem?? Jakimi doświadczeniami możesz się podzielić??

15 lat temu

Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl

4830 odpowiedzi:
  • 10 lat temu
    Kochani niebawem będziemy tworzyc listę chętnych na spotkanie weekendowe ,będziemy wspólnie ustalać miejsce fajne na wypoczynek.Dlatego pomimo sezonu truskawkowego ,piszcie się .Spotkanko jak tradycja już nakazuje ,będzie we wrześniu. :D <3
  • 10 lat temu
    ja_nina niestety, tak bywa. Ja miałam po Glivecu ponad dwukrotnie przekroczoną normę i tez jakoś lekarze nie panikowali. Pomagała dieta, taka pod kątem wątroby. Gdy uważałam, co i jak jem, wyniki się poprawiały ;)
  • 10 lat temu
    hej, dawno tu nie zaglądałam. Ja biorę Meaxin wyniki dobre, tak mowi pani doktor ale krew mialam lepszą przy Glivecu. Skórcze mialam tez przy glivecu , tak jak opuchlizne twarzy, wiec tez musialam brac na odwodnienie itd itd itd.... ale faktem jest jak pisze "werciaz" ze czesciej choruje, ciagle katar, gardło???? nie zwracalam na to uwagi ale teraz faktycznie to zauwazam... A moze ktos wie czy mozna glivec dostac gdzies za granica, i za jaka kasę??
  • 10 lat temu
    Dziś byłam na kontroli i okazało się, że mamy nowy, kolejny lek. Czeskiej produkcji, Telux to cudo się nazywa. Chyba nas chcą zabić :P. Jeśli znów będę tak ciężko przechodzić to wszystko, to chyba kogoś do sądu zaskarżę, tylko jeszczenie wiem kogo :P
  • 10 lat temu
    Witam mam podobne doświadczenie ale z innym generykiem co miesiąc angina na Gliwecu nie chorowałam wcale
  • 10 lat temu
    Od połowy lipca biorę Nibix i póki co (odpukać) jest ok. Wyniki takie same jak przy Glivecu (BCR-ABL w październiku trochę lepsze niż przy Glivecu, zaś w styczniu wróciło na ten sam poziom), samopoczucie takie samo, żołądek też ok. Dziewczyny pisały o skurczach w specyficznych częściach ciała- ja tak miałam przy Glivecu - jak czasem nieodpowiednio ziewnęłam, to czułam taki ucisk na gardło, jakby ktoś mnie dusił. Często miałam skurcze karku i barków (np jak schylałam się, by założyć but) oraz nóg i stóp a także palców u rąk (każdy palec w inną stronę). Mi pomogło i nadal pomaga branie witaminy D3 (Vigantoletten 1000), bo magnez i potas nie zawsze dawały radę uchronić mnie przed tymi wątpliwymi "przyjemnościami". Sonia, myślę że warto te linki podesłać do Stowarzyszenia, bo z tego co wiem, to chorzy borykają się ze skutkami ubocznymi generyków i myślę, że nie wiedzą, że mogą coś z tym zrobić. Bo mimo iż lekarze i ministerstwo zapewniali, że to jest ten sam lek/substancja czynna, to niestety ale słyszy się, że ludzie uskarżają się na skutki uboczne, co w konsekwencji doprowadza do czasowego odstawienia leku i przymiarki do zmiany na inny lek.
  • 10 lat temu
    Kampania Bezpieczny Lek https://www.youtube.com/watch?v=g2H8BOq0UOc https://www.youtube.com/watch?t=12&v=mE_EbeE7ado
  • 10 lat temu
    W piatek odebrałam wyniki szpiku z grudnia. Po pół roku leczenia (najpierw glivec, potem imatinib polfy, ostatnio nibix) 2,76. Niby spory spadek (z 67) ale jednak...
  • 10 lat temu
    Hmmm, byłam dzisiaj u lekarza i mam lekki niepokój. W morfologii wszystko jest ok, ale mam lekko podwyższoną bilirubinę. Na tyle lekko, że lekarka stwierdziła, że nie ma się czym przejmować. Ale oni zawsze tak mówią, no, chyba, że już jest naprawdę źle. Biorę meaxin, wcześniej glivec. Ktoś może miał taką sytuację? Może coś podpowiedzieć?
  • 10 lat temu
    http://innpoland.pl/116077,duze-odkrycie-polakow-w-leczeniu-bialaczki-pomoze-wyeliminowac-nawroty-choroby


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat