Ty miałaś amputowana szyjke tak?wiec nie moze chodzic o.docinke w sensie konizacji.Moze chodzi wlasnie o jakoes praicedury w laboratorium,by mozna bylo dokladniej zbadac.Swoja drogą,uwazam ze nie powinno sie mowic takich rzeczy pacjentowi jak.sie nie udzieli domladnych informacji,tylko zostawi mu miejsce na domysly i dodatkowe nerwy a najpewniej okaze sie ,ze to normalne procedury.
ja konc sierpnia robiłam pierwsza cytologie po konizacjii która była w lutym.Na wyniki czekałam 5 tyg,noewiem jaki jest dokładnie ale dostałam telefon ,że jest dobry.
No nie wiem dziewczyny, ja nie widzę nic tutaj o marginesach… w każdym razie w kolposkopi i z wycinków wyszło CIN3 a teraz po konizacji niby CIN 2… ♀️
Moze podczas pobierania wycinkow juz usuneli cin3.