od 2012-09-21
ilość postów: 77
Witam ponownie :) Zdiagnozowana byłam listopad 2009 . 15 lat na lekach. Przybyło mi 8 kg,ale bardzo dobrze się z tym czuje i lepiej wyglądam ( opinia bliskich). Wróciły siły, chęci żeby coś zmienić. Chociaż obawa jest ,że może wszystko wrócić. Cieszę się każdym miesiącem bez leków ;)
Jestem bez leku od 2 sierpnia 2024. Wcześniej byłam przez pięć lat na Tansigne, wcześniej Spycel, Glivek. Badania monekularbe co 3 miesiąc. Wszystko ok
Jestem bez leku od 2 sierpnia 2024. Wcześniej byłam przez pięć lat na Tansigne, wcześniej Spycel, Glivek. Badania monekularbe co 3 miesiąc. Wszystko ok
Witam-choruje 15 lat. Obecnie mam stopień umiarkowany na dwa lata. Wcześniej miałam też umiarkowany przez 3 lata.
Biorę Tasigne 4 lata, narazie bez żadnych skutków ubocznych. Dla mnie super lek. Pozdrawiam :)
pierwszy rok leczenia-och kiedy to bylo, 11 lat temu. Pierwszy lek działał skutecznie przez 4 lata. Potem zmiana i kolejne 4 lata na Sprycel. Skutki uboczne spowodowały, że zmieniono lek na Tasigne. Narazie jest wszystko dobrze i żyje normalnie, pracuje cały czas. Z PBSz da sie żyć.. Mamy tu Jadwige, która choruje 25 lat i ja się Jej trzymam. Pozdrawiam :)