Ostatnie odpowiedzi na forum
A co on jest panem bogiem? Nie takie rzeczy medycyna widziała. Absolutnie sie nie przejmuj, bo szklanej kuli to raczej on nie ma...
Dzisiaj rano wzięłam prysznic po ponad dwóch tygodniach! Czuje sie jak nowonarodzona :) rana czerwona i trochę opuchnięta, ale nie wyglada tragicznie.
Pozdrawiam Was wszystkie wojowniczki!
Kochana jesteś :)
Wiesz, ten ból z oczekiwaniem na kontrole tez znam. Przechodziłam co 6 miesiecy przez ostatnie dwa lata.
Wiecie co, teraz jak myśle, to ten caly strach miał wielkie oczy. Tak sie bałam wznowy, tak sie bałam jak to będzie jak sie wydarzy i jak w końcu diagnoza została postawiona "prawdopodobna miejscowa wznowa" poczułam... Ulgę. Stało sie, zostałam zoperowana, żyje i jesli będę musiała ponownie przejść chemię to przejdę. To czego tak bardzo obawiałam sie od zakończenia leczenia okazało sie wcale nie takie straszne. Teraz juz będzie chyba z górki co? Chyba juz nie będzie mnie napawać strachem, widząc ze przez wznowe tez można przejść?
Dzieki Izkatomczak!
Ech, gdyby wszystko zależało tylko od tego testu :)
Ja dwa tygodnie bo operacji. Jutro w końcu będę mogła zdjąć opatrunek i wziąć porządny prysznic! Ot, cieszymy sie z małych rzeczy. Poza tym czekam na wyniki histpat. Jezu, jak ja sie denerwuje! Niby probuje sobie tłumaczyć, ze gorzej niż poprzednim razem nie może być (guz 18cm IIIB i G3) ale jednak strach jest...
Jak sie oblicza ROMA? Ja miałam ca125 - 23 e he4 38. Ile wynosi mój wynik?
Margareta, ja miałam i mam bardzo twarde paznokcie. Koniec z łamaniem i rozdwajaniem. Poza tym po zakończeniu chemii jakby cały metabolizm sie zresetował. Zadnych problemów z trawieniem, a codzienna kupka jest co do minuty.
Zazdroszczę Wam tej onkokawki. Tez bym chciała...
Wczoraj byłam na zdjęciu szwów... A tam szwów nie było :) wszystko wewnętrznie a na zewnątrz chyba jakiś klej. Rana czysta, żadnych opuchnięć. Blizna będzie jak poprzednio. Chirurdzy odwalili kawał dobrej roboty. Za pierwszym razem miałam mnóstwo metalowych szwów, a po zdjęciu opatrunku, brzuch miałam jak baleron..
U mnie plamienia trwają, zwłaszcza w nocy. Właśnie jadę na zdjęcie szwów to podpytam jeszcze raz. Miłego dnia!
Kucja, Nana ściskam Was mocno <3
Ale jakie fajne nogi :)
Oddzwonił do mnie lekarz. Powiedział, ze prawdopodobnie pękł jeden ze szwów u góry pochwy stad te plamienia. Co do zbliżeń to powiedział ze musimy zaczekać 4-6 tygodni, choć przyznam sie szczerze ze od czasu mojej poprzedniej operacji i chemioterapii ich ilosc naprawdę zmalała do prawie zera... Nie wiem czy nasze życie seksualne wróci jeszcze do stanu przed choroba... Watpię :(