Ostatnie odpowiedzi na forum
Slyszalyscie o nowej metodzie PIPAC (Pressurized Intraperitoneal Aerosol Chimotherapy)?
Traszka jak sie czujesz? Juz w domku?
Byłam dzisiaj na badaniach przedoperacyjnych. Jestem wykończona. Jesli zmiana okaże sie złośliwa to będę miała operacje radykalna. Czego sie spodziewać? Jak wyglada menopauza? Jak ja przechodziliscie? Podzielcie sie proszę Waszym doświadczeniem.
Odezwała sie dzisiaj? Dostalas jakieś documenty w szpitalu? Jak to usunięty w 98%? A pozostałe dwa? Jakieś to wszystko enigmatyczne...
Bzdura! Wielkość nie ma tu nic do rzeczy. Koleżanka z pracy miała potworniaka niedojrzałego który miał 14 cm, a jedna dziewczyna z która rozmawiałam przez neta miała o wielkości 20cm, a ze jest dość przy kości przez wiele miesiecy w ogóle sie nie zorientowała ze cos jej tam rośnie. Na szczęście i w jej przypadku był to potworniak niedojrzały. Głowa do góry, szanse sa 50/50!
Tylko nie pani! W listopadzie skończę 33 lata! :) a tak na serio... Wiem, ze teraz nie posiadanie dzieci wydaje Ci sie wielka tragedia, ale wierz mi, kiedy staje sie do walki o własne życie, wszystko inne traci wartość. Skupiasz sie tylko na tym aby szybko zakończyć leczenie i modlisz sie aby koszmar sie skończył. Ja jedno dziecko mam, ale wierz mi, sa chwile kiedy myśle ze lepiej było abym w ogóle nie urodziła, jesli mój syn miałby zostać sierota. To w tej cholernej chorobie dodatkowy stres! Nie ma dnia abym nie pomyślała czy przypadkiem dożyje jego 18 (ba! teraz przy wznowie jego trzecich urodzin) to naprawdę duże obciążenie psychiczne. Kiedy masz miec wyniki histpat?
Chciałam Was jeszcze zapytać jak to jest z tym cukrem. Jestem właśnie na urlopie nad morzem i czy naprawdę nie mogę pozwolić sobie na lody, gofry czy naleśniki z Nutella? I mówi sie o cukrze cukrze czy ogólnie o węglowodanach?
Traszka będę trzymać kciuki!
W zeszłym tygodniu byłam na konsultacji w jednym z ośrodków badawczych nad rakiem, bo w szpitalu w którym leczyłam sie poprzednio, po przesłaniu wyniku Pet, pan profesor postanowił jedynie powtórzyć usg 18/8, po miesiączce (!!!)Ja oczywiście nie mam zamiaru czekać i udałam sie do tego ośrodka. Ginekolozka onkologiczna super! Po raz pierwszy spotkałam sie z kimś kto nie traktuje cię z wyższością czy jak imbecyla (to we Włoszech w stosunku do obcokrajowcow jest bardzo częste)
Po pierwsze doktorka była bardzo zdziwiona postawa w szpitalu, tym ze zamiast działać czekają. Widać bardziej sugerują sie negatywnymi markerami niż tym co było dwa lata temu. Po drugie nie rozumie dlaczego nie zrobili mi operacji radykalnej biorąc pod uwagę wielkość nowotworu.
W każdym razie machina ruszyła. 18/8 mam badania przedoperacyjne a w pierwszym max drugim tygodniu września operacja W Polsce tez tak sie długo czeka? Miesiąc? Jak to u Was wyglądało? Ja jestem trochę przerażona tym czekaniem. Poprzednim razem w przeciągu miesiąca guz urósł z rozmiaru 8x5 do 18x12...
Karolcia, a nie robili Ci badań srodoperacyjnych? Trochę to dziwne... Zazwyczaj już podczas operacji wiadomo wstępnie z czym ma sie do czynienia. W każdym razie musisz myślec przede wszystkim o sobie. O swoim zdrowiu i życiu. Wiesz, mnie tez dwa lata temu przeprowadzono operacje oszczędzająca i teraz prawdopodobnie mam wznowe. Będę znowu operowana na początku września. Tym razem zapowiedziano mi ze usuną wszystko. Gdyby zrobili to za pierwszym razem, być może oszczędzili by mi teraźniejszych przejść. W każdym razie musisz być silna i gotowa na wszystko. Najlepiej pisz na wątku Gojki, tam jest nas dużo i służymy rada, pomocą i wsparciem.