boszka57,

od 2019-01-16

ilość postów: 12

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak jelita grubego

3 lata temu

Witaj Sarrra.  Sytuacja Twojego taty jest bardzo podobna do mojej, ten sam stopień zaawansowania, złośliwości,  operacja w trybie pilnym, stomia. Ale są też różnice dotyczące usytuowania nowotworu, ja miałam niżej i miałam oprócz chemioterapii radioterapię i przerzuty do 1 węzła. To było 9 lat temu a ja do dzisiaj mam kontrolę onkologiczną i nikt mi nie powiedział,  że teraz już nie będzie przerzutów. Zawsze mówią, że trzeba kontrolować.  Tata dostanie chemię,  która ma wybić wszystkie mikroprzerzuty, których nie widać w żadnym badaniu i trzeba mieć nadzieję,  że tak się stanie. Oczywiście lepiej by było żeby chirurg wyciął więcej węzłów,  ja miałam wycięte 14, ale na to nie mamy żadnego wpływu i nikt nam nie zagwarantuje, że nie będzie przerzutów.  Trzeba poddać się leczeniu i mieć nadzieję,  że nowotwór zostanie wytępiony.  Ta choroba wymaga ogromnej cierpliwości i siły psychicznej i fizycznej. Życie ze stomią  też nie jest proste, ale u Twojego taty pewnie po chemii będzie stomia zlikwidowana. Trzeba mieć nadzieję i cieszyć się każdym dniem.  Pozdrawiam Was serdecznie 

Rak jelita grubego

3 lata temu

Sytuacja taty jest trudna, tak jak lekarz powiedział, nowotwór jest z przerzutami,  zaawansowany. Pozostaje leczenie paliatywne, ale jak długo ono potrwa to nikt nie wie. Każdy inaczej reaguje na chemię i niektórzy biorą kilka miesięcy a inni kilka lat. Musicie pomagać tacie w chorobie na tyle by mógł przyjmować kolejne wylewy, dieta, leki  przeciwbólowe itp. Ale sami musicie pomyśleć o sobie i znaleźć czas na własne życie. Cieszcie się każdym dniem razem spędzonym i uwierzcie,  że tych dni może być jeszcze bardzo dużo. Nikt z nas nie jest Bogiem a tylko On wie jak długo zostaniemy na tej ziemi. Ja też miałam III B i już w tym miesiącu minie 9 lat od operacji. Też mam kolostomię i nie jest to prosta sprawa. Ale nie ma wyjścia trzeba przyjąć to co jest i cieszyć się każdym dniem. Pozdrawiam 

Rak jelita grubego

4 lata temu

Do MagdaU. Ja leczę się  w ŚCO w Kielcach od 2012 roku. Trafiłam po operacji do dr Jolanty Smok Kalwat, która jest zastępcą ordynatora chemioterapii i przeszłam leczenie chemio i radioterapii. Doktor przyjmowała prywatnie na Zagórskiej 20 w poniedziałki i teraz też tak pisze w Internecie, więc myślę,  że się nie zmieniło. Onkologia w Kielcach ma dobrą opinię, moje leczenie przebiegało dobrze i do teraz jestem pod ich opieką. Jeśli chodzi o czas po operacji to ja miałam głównie problem ze stomią, rany pryskałam octeniseptem i szybko się goiły.  Jeśli chodzi o apetyt i uczucie pełności w brzuchu to trzeba dbać o prawidłowe wypróżnienia,  nie można dopuścić do zaparcia i wzdęcia.  Trzeba jeść regularnie i pić dużo wody. Powoli organizm wróci do normalnego funkcjonowania. Leczenie jest systemowe i pewnie w każdym ośrodku będzie wyglądało tak samo. Trzeba wybierać dobry ośrodek jak najbliżej domu, bo tych wyjazdów jest bardzo dużo.  Mąż poradzi sobie z leczeniem i będzie dobrze. Pozdrawiam 

Rak jelita grubego

4 lata temu
Przyjmij też ode mnie kondolencje. Modliłam się o zdrowie i wyjście z tej trudnej sytuacji mamy a teraz powierzam Bogu Jej duszę. Od początku choroby Twojej mamy myślałam o Niej, bo sytuacja moja i Twojej mamy była bardzo podobna. Podziwiałam Twoje zaangażowanie i pomoc dla Niej, miała w Tobie ogromne wsparcie i naprawdę zrobiłeś dla Niej bardzo, bardzo dużo. To ta choroba jest bardzo ciężka i trudno z nią wygrać. Ja też straciłam już bardzo wiele osób z którymi się leczyłam i bardzo mi ich brakuje. Wierzę, że kiedyś się spotkamy w lepszym świecie bez cierpienia i choroby. Chciałam Cię zapytać, bo nie mogę za bardzo wyczytać z Twoich postów, czy Twoja mama miała zlikwidowaną stomię, Ja się nie zdecydowałam na likwidację i pytam czy ten Hipec byłby możliwy przy stomii? Pozdrawiam serdecznie Ciebie i całą Twoją rodzinę i łączę z Wami w modlitwie.

Rak jelita grubego

4 lata temu
Dzięki za odpowiedź. Napisałam wiadomość prywatną. Pozdrawiam

Rak jelita grubego

4 lata temu
Czy ktoś z Was lub znajomych miał problem ze zwężeniem stomii? Jakie zastosowano leczenie i jakie są efekty po leczeniu? Mam ten problem i boję się co mnie czeka w szpitalu. Może ktoś coś wie?

PILNE! Lekarz chirurg urolog Łódź łódzkie

4 lata temu
Przyjmuje też prywatnie w Łodzi.

PILNE! Lekarz chirurg urolog Łódź łódzkie

4 lata temu
Dr n. med. Ryszard Maranda - operował w Tuszynie kilka osób z mojego otoczenia. Wszyscy zadowoleni. Poszukajcie w necie jak do Niego dotrzeć.

Rak jelita grubego

5 lat temu
Do MartaK. Ja bym na Twoim miejscu zrobiła TK , to badanie co prawda nie pokaże małych zmian w jelicie, ale jeśli jest coś większego to będzie pogrubiona linia czy powiększone węzły. Jeżeli TK nic nie pokaże to możesz spokojnie czekać na kolonoskopię. Ja do tej pory żałuję, że nie zrobiłam TK, miałam kolonoskopię dwa lata wcześniej i nic nie pokazała. Pozdrawiam serdecznie.

Rak jelita grubego

6 lat temu

Ja nie doradzę,  operację miałam w zwykłym szpitalu na chirurgii, gdzie trafiłam w trybie pilnym z niedrożnością, dalsze leczenie w ŚCO w Kielcach. Teraz są ośrodki referencyjne leczenia raka jelita i tego się należy trzymać. Takim ośrodkiem są na pewno Brzeziny, ale nie wiem za dużo o tej placówce. Byłam raz na konsultacji u prof. Dzikiego w Łodzi i on odradził mi likwidację stomii i tak postąpiłam. Trzeba jednak pamiętać o odległości, bo pacjent różnie się czuje a jechać bardzo daleko w takim stanie to duża trudność. Zdecydowanie lepiej jest mieć ośrodek leczenia bliżej bo wizyt jest bardzo, bardzo dużo.