Ostatnie odpowiedzi na forum
Polineczko, czuję się bardzo dobrze, wróciła energia, minęły dolegliwości będące skutkiem ubocznym leku. Teraz tylko będę się denerwować czekając na wynik molekularny. Pozdrawiam i życzę wszystkim i sobie też, by nie musieć zażywać już tych "deserków" jak je nazywałam.
Witajcie. Wczoraj miałam wizytę u hematologa po 1,5 miesiącach bez leku. Morfologia znacząco się u mnie poprawiła, jest dobrze. Następna wizyta w marcu, będzie wtedy też wynik badania molekularnego. Oby był poprawny. Pozdrawiam.
Witam. Jestem 2 tyg. bez leku. Czuję się dobrze, w zasadzie w samopoczuciu nie widzę różnicy, ale ujemnych skutków mam znacznie mniej, bo nie mam mdłości /czasem miałam po zażyciu leku/, nie mam rewolucji w jelitach /te się też zdarzały/, przestały boleć mnie kości, neuropatia w stopach jakby odpuściła /w rękach jeszcze się zdarza/ i może mam ciut energii. Zobaczymy co będzie dalej.
W nowym roku 2026 życzę wszystkim wyników 0 i rozstania się z lekami.
Witam wszystkich. Wczoraj miałam wizytę u hematologa, od dziś nie biorę już leku. Trochę mnie to zaskoczyło i z jednej strony się cieszę, a z drugiej....mam niepokój i wątpliwości, bo czytając Was widzę, że wszyscy zażywają lek już długo czy nawet bardzo długo.
Ja choruję od 2022 r, Pod koniec marca przypadkowe badanie i diagnoza przewlekła białaczka szpikowa, od 22 kwietnia 2022 zaczęłam brać imatinib pierw 400, a po 1,5 roku 300. I tak po łącznym braniu leku przez 3 lata i 8 m-cy decyzja - odstawiamy na próbę. Dodam, że wyniki z badania molekularnego bardzo szybko się u mnie poprawiły, a od 2 lat w każdym badaniu mam 0.
Mam pytanie - czy Wy biorąc lek przez te 5 lat i więcej nie uzyskujecie O, dlatego leczenie jest kontynuowane?
Dodam jeszcze, że nie bez znaczenia w decyzji o odstawieniu leku ma też chyba fakt, że mam anemię i podwyższoną znacznie kreatyninę.
Co o tym skróceniu mojego leczenia sądzicie? Badanie kontrolne mam za niecałe 2 m-ce, dotąd zawsze były co 3 m-ce.
Pozdrawiam.
Witam. Mam tzw. suche oko, odstawiłam krople i na razie jest dobrze. Chyba mam też uczulenie na krople. A poza tym jak pisałam, nagle pojawiła się zaćma, na razie początkowa faza. Jak wyczytałam w ulotce, zaćma też może być skutkiem ubocznym leku, podobnie jak łzawienie. Za dużo już tych "grzybów w barszczu". Jedyne co, to wyniki badań molekularnych są dobre i 0 się utrzymuje. Dobre i to.
Pozdrawiam i życzę szybkiego zdrowienia.
Witam wszystkich. Mam do Was pytanie, zwłaszcza do osób, zażywających imatinib.
Czy macie w związku z tym jakieś problemy oczne? U mnie pojawiła się nagle zaćma, a oprócz tego bardzo łzawią mi oczy, łzy czasem leją się jak fontanna, czasem z rana wycieka mi coś gęstego, śliskiego, po prostu coś się ślimaczy. Do tego z tego napływu słonych łez powieki mnie piekę i swędzą. W ulotce czytałam o łzawieniu oczu, ale dotąd nie miałam takiego skutku ubocznego, a lek zażywam już od kwietnia 2022,
Będę wdzięczna za każdą informację. Pozdrawiam.
Witaj Bod 10. Ja na każdej wizycie dostaję porcję leków, pielęgniarka wydaje, ja kwituję odbiór. Zawsze dostaję leki na 3 m-c-e plus jakieś tydzień, dwa do przodu. Teraz dostałam np. na 100 dni czyli wystarczą do następnej wizyty z rezerwą gdzieś 10 dni. Zażywam imatinib accord 300.
Pozdrawiam.
Witam wszystkich. Dziś odebrałam wynik molekularny i muszę się pochwalić - 0 /zero/ trzeci raz z rzędu. I takich zer wszystkim życzę.
No i zapomniałam, bo u mnie skutkiem ubocznym jest jeszcze anemia i podwyższona kreatynina.
Witaj Lui. Skutki uboczne chyba różne o różnych osób, no i w zależności co biorą.
Ja zaczynałam od imatinib 400 nibix, skutki uboczne jakieś 2 m-ce miałam /opuchnięta twarz, mdłości, biegunka/, potem przeszło, ale po zmianie na imatinib accord nastąpiła powtórka z rozrywki, mimo dawki 300, czyli mdłości, nawet wymioty i jelitowe sensacje przez chyba 1 m-c. Teraz już spokojnie, choć na wszelki wypadek staram się do południa nie wychodzić z domu /odczekam zawsze ok, 2 godz. po zażyciu/. Ja już nie pracuję, więc problemu nie ma.
A poza tym już nawet nie pamiętam o chorobie, żyję normalnie jeśli chodzi o tą chorobą, bo niestety jeszcze inne ni towarzyszą.
Ja choruję 2,5 roku, od pół roku wynik 0, ale zobaczymy czy się utrzyma. W tym m-cu mam wizytę /wizyty mam co 3 m-ce/. Trzymaj się, będzie dobrze.