Przewlekła białaczka limfatyczna u osób "młodych"

15 lat temu
Witam! Założyłam ten temat, bo na PBL chorują prawie wyłącznie osoby starsze. Jest to nieuleczalna postać raka układu limfatycznrgo (w oststeczności stosuje się chemioterapię, która często przynosi więcej szkody, niz pożytku), U mnie zdiadnozowano PBL w wieku 47 lat, czyli ponad 3 lata temu. Niestety od pwenego czasu nastapiła szybka progresja choroby. W przyszłym tygodniu mam badania kontrolne, po których zapadnie decyzja o ewentualnym rozpoczęciu chemii. Nie muszę pisać, jak sie czuję i co przeżywam. Poszukuję osób z PBL w zbliżonym wieku, aby mieć z kim wymienić doświadczenia. Kilkuletni okres przeżycia, jaki daje ta choroba, to dla osób w podeszłym wieku stosunkowo dobra perspektywa, co innego dla tych, którzy dopiero zaczęli swoje majwiększe zyciowe osiągnięcia. Wiem, że takich osób jest bardzo niewiele, ale mimo to liczę na odzew. Trzymajmy się, razem będziemy silniejsi! Małgorzata
3348 odpowiedzi:
  • 8 lat temu
    Kaja ja też się cieszę że wreszcie się odważyłam napisać :)Trzeba do tego dojrzeć Leczę się w Łodzi a jeśli chodzi o infekcje to ja jestem bardziej narażona bo pracuję w poradni i kontakt z osobami chorymi jest nieunikniony , właśnie jestem na zwolnieniu skończyłam antybiotyk i teraz biorę BIO- MARINE jest to tran ale ma też fajne właściwości krwiotwórcze.Biorę też rutinoskorbin i codziennie,piję czystka.Dieta -niestety jestem mięsożerna ,ale staram się jeść sporo warzyw i owoców bardzo ograniczyłam słodycze.
  • 8 lat temu
    Jolu teraz wiem dlaczego Rusjan tak czesto zleca wizyte bo masz podejrzenie chloniaka z tego co zrozumialam wykrytego w biopsji. Bardzo dziekuje za pozdrowienia :D powiem ci odkąd zmarla tesciowa tez na raka.nie odwiedzamy Elku nie ma do kogo pojechać. tesknie za nia. ale w czasie choroby bardzo cierpiala i dobrze ze smierc ja od tego uwolnila.
  • 8 lat temu
    Witaj nowa Gosiu :D :D Życzę ci dużo zdrówka <3
  • 8 lat temu
    Kaja - tak, mam bardzo dużą niewydolność serca.
  • 8 lat temu
    Joka - to miałaś przeboje na początku. To przykre kiedy chora osoba musi jeszcze chodzić od lekarza do lekarza. Smutne to. Cieszę się, że znalazłaś w końcu dobrego lekarza!!!
  • 8 lat temu
    No i moje zaproszenie dla czytajacych poskutkowalo i mamy oto nowa kolezanke Gosienke.witaj serdecznie wśród swoich :D :D
  • 8 lat temu
    Joka, a nie rozważałaś hematologa w Gdańsku? Miałabyś zapewne bliżej.
  • 8 lat temu
    Witaj Gosiu. Bardzo się cieszymy, że do nas dołączyłaś. Ja też bardzo długo najpierw obserwowałam forum, zanim zdecydowałam się napisać. Myślę, że to bardzo ważne, żeby się móc uzewnętrznić i pogadać z osobami w podobnej sytuacji. To prawda, że są przypadki nigdy nie leczonej PBL, albo nie leczonej bardzo długo. W jakim mieście się leczysz? Jakie są Twoje doświadczenia? Czy masz jakieś swoje sposoby na unikanie infekcji (nasz ulubiony forumowy temat -jak się odżywiać :) )
  • 8 lat temu
    Ja się już przyzwyczaiłam ,kiedyś też tak reagowałam jak Ty.ale spokojnie u każdego może być inny przebieg są przypadki nigdy nie leczonej tego rodzaju białaczki i oby tak było życzę tego wszystkim na tym forum , a tak wogóle to dzięki za tak miłe przyjęcie :) :)
  • 8 lat temu
    gosia, ja z lekarzami nie mam wielkiego doświadczenia, jak na razie jestem zadowolona, bo nie jestem jeszcze leczona,wyniki i do domu. Jestem z mniejszej miejscowości i sporo dojeżdzam ale myślę że wiedza lekarzy i sprzęt jest lepszy niż u mnie. Fajnie że się odezwałaś, bo masz większe doświadczenie, chociaż jak czytałam o wbc, to miałam ciarki na grzbiecie


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat