Jak długo żyjesz z lekiem?? Jakimi doświadczeniami możesz się podzielić??

15 lat temu

Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl

4830 odpowiedzi:
  • 12 lat temu
    ojj .. bardzo niedobrana .. :)) wszystko kusi ..
  • 12 lat temu
    Dietka i wakacje to nie jest dobrana para:))))))
  • 12 lat temu
    Hej :)))
    Nie pisałam, bo miałam urwanie głowy na koloniach :) i pewne problemy z dostępnością netu takoż.
    Z bilirubiną lepiej, ale muszę uważać na jedzenie. Niestety, dietka się kłania! Najważniejsze jednak, że dało się zbić do 1.6 nawet przy stołówkowym jedzeniu :)
    Pozdrawiam :))
  • 12 lat temu
    Ela
    Dziękuję Ci za wsparcie,życzę dużo zdrowia i siły do walki z chorobą.I współczuję z powodu męża.Pozdrawiam
  • 12 lat temu
    Janinko- wiem co przeżywasz, dzis mija miesiąc jak umarł mój mąż .Miał 47 lat :( , był zdrowym, wspaniałym człowiekiem. To ja jestem chora- prawie 4 lata choruję na białaczkę. Mimo,że odszedł cały czas czuje JEGO wsparcie- to daje mi dużo sił . Pozdrawiam serdecznie , trzymaj się .
  • 12 lat temu
    A mnie jest bardzo ciężko.Nie dość że tata choruje na białaczkę i glivec przestał działać to wczoraj zmarł mi mąż.Miał tylko 46 lat.
  • 12 lat temu
    Madzialena- masz już nowe wyniki? mam nadzieję, że wszystko jest ok
  • 12 lat temu
    Czesc Baja, podobnie jak u Ciebie zdiagnozowano u mnie białaczke w lutym, od marca biorę Glivec, wrocilem do pracy, czuję się dobrze, wybieram się teraz trochę na wakacje, będzie dobrze to dobry lek, pozdrowienia
  • 12 lat temu
    Witajcie, dzielni ludzie! Jestem z Bydgoszczy. Białaczkę zdiagnozowano u mnie w lutym. Od marca biorę Glivec 400 mg Na początku byłam bardzo osłabiona, bolały mnie mięśnie, "włosy i paznokcie"... Ale i tak łaziłam, a potem trochę pospałam i trochę znów łaziłam... W przyszłym tygodniu wracam do pracy po półrocznym zwolnieniu, a we wrześniu badanie szpiku. A obecne wyniki całkiem dobre, jakby białaczki nie było... ale wiem, że to paskudztwo dalej jest. "Baśka- nic to" jak mawiał imć Wołodyjowski, a teraz ja sobie tak sama gadam w duszy.
  • 12 lat temu
    W zasadzie po co skoro Glivec jest tak specyficznym lekiem ze w kazda komrke watrobowa wejdzie biore od roku mam GIST zoladka podwyzszone wartosci watrobowe,a oslonowo nic sie nie da zrobic w zasadzie Glivecu sie nie przeskoczy po to sa te badania kontrolne w razie koniecznosci Glivec pojdzie w odstawke przynajmniej na jakis czas,znam przypadki ze pacjenci mieli po 6 miesiecy przerwy i wznawiali terapie pozniej zdrowia wszystkim zycze i wytrwalosci u mnie minal dokladnie rok od operacji pozdrawiam.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat