Jak długo żyjesz z lekiem?? Jakimi doświadczeniami możesz się podzielić??

15 lat temu

Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl

4830 odpowiedzi:
  • 9 lat temu
    A jak przygotowania Wasze do Świąt?? Bałwanka raczej nie ulepimy, śniegu brak, ciekawe jak Mikołaj saniami przyjedzie...... :D :D :D :D :D :D :D
  • 9 lat temu
    Odebrałam wyniki - moje MMR nadal 0,02 więc jestem bardzo szczęśliwa. Niestety cholesterol i trójglicerydy mam wysokie??!!!!!!! Szok normalnie bo w sumie to warzywa jadam!!!
  • 9 lat temu
    Dora - nie jadam bo je kocham :) To mój taki osobisty bunt.
  • 9 lat temu
    Mariola68. Przez 5 lat dostawalam interferon,ktory przestal dzialac i byl nawrot choroby. W 2002 r weszlam do programu leczenia glivecem no i nastepnie generykiem Nibix.Tabletki biore tylko po 300mg. poniwaz wieksza dawka zwala mnie z nog. Poczatek tez byl trudny,ale caly czas myslalam pozytywnie i Tobie zycze optymizmu. Pozdrawiam
  • 9 lat temu
    jadwigap dziękuje.Dług o już chorujesz i cały czas jesteś na tabletkach? Nie poddaje się ale czasami załapuje jakiegoś doła. Pozdrawiam i dużo zdrowia życze.
  • 9 lat temu
    Mariola i bedzie dobrze. Poczatek jest zawsze trudny i mysli w glowie sie klebia. Teraz medycyna idzie naprzod i jest leczenie lekami nowej generacji.Ja gdy zaczynalam chorowac w 1997r byly inne standarty leczenia ale w trakcie choroby medycyna poszla naprzod i udalo sie. Jest dobrze i mysle,ze bedzie ok. Nie wolno sie poddawac, staraj sie normalnie zyc jak zdrowa osoba, no oczywiscie pewne ogranicznia sa.Zycze powodzenia,wytrwalosci i wszystkiego naj......
  • 9 lat temu
    Agatka82-Dziękuje za dobre słowa!!! Ale ciężko z tym wszystkim się oswoić,nauczyć się z PBS żyć, staram się ale nie zawsze wychodzi.Cały czas wierzę że będzie dobrze.
  • 9 lat temu
    jadwigap dziękuję bardzo za odpowiedź, pozdrawiam, Życzę spokoju na Święta, wszystkiego dobrego. :D :D
  • 9 lat temu
    Agatka obecnie sa leki i jest jako-taki komfort psychiczny.No z tym leczeniem w Polsce glivecem to moze byc klopot.Podobno chorym na "gist"refunduja glivec.Teraz przy dobrej zmianie niczego nie mozna byc pewnym,ale bafzmy dobrej mysli. Zycze zdrowych pogodnych i mroznych Swiat .
  • 9 lat temu
    mariola68, Choć sama się boję zmian, które szykują się w moim życiu, mogę jak mantrę powtarzać słowa mojego onkologa, PBS to najlepiej rozpoznana i najlepiej prowadzona choroba nowotworowa, choć ciężko się z nią oswoić a tym bardziej nauczyć się z nią żyć, to jest to coś czego musimy się nauczyć i traktować ją jak część nas. Co do badania szpiku, jest trochę bolesne ale strach jest naturalny i to "dobrze",że się boisz, ja sama się boję ale to mobilizujące, dopóki nie zamazuje Ci widoku świata na około. Co więcej? Uśmiechnij się do siebie, dbaj o siebie!!!! Wszystko będzię dobrze :D :D :D


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat