Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
dobry dzień Terazja:)
Problemy skórne z tasigna to moja specjalność. Wysypke mialam do tego stopnia ze położenie glowy na poduszce bylo bardzo bolesne ze względu na te krosteczki.
Organizm po jakims czasie przyzwyczai sie do leku i wysypki bedzie coraz mniej lub wcale.
ale wiem co przezywalam na poczatku. Polecono mi myc sie plynami mydlami szamponami z serii dla niemowląt. Hypoallergiczne pH skóry 5,5 itp. Pomagało. Nie na długo ale ulga była. Z czasem organizm powie dość i nie będzie pokazywał tymi krostkami ze przyjmujesz tasigne.
będzie dobrze!
pozdrawiam i życzę 0 skutków ubocznych.
:)
Witam wszystkich!;)
Choruje od roku i miesiąc temu lekarz wprowadził tasigne... od jakiś dwóch tygodni mam problemy skrone... wysypkę wyglądającą jak kaszkę w niektórych miejscach i przede wszystkim strasznie swędzi mnie skora, tworzą się czerwone plamy... chciałam zapytać czy ktoś z Was miał coś podobnego i co wtedy?
Pozdrawiam ciepło ;)