Tosia42, Wspiera

od 2016-02-16

ilość postów: 213

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Dona,mąż miał poprzedni turt we wrześniu zeszłego roku i wtedy był guz 3cm.Te 3 zmiany są teraz,wczoraj wyszło w USG.zielonej karty nawet w ubiegłym roku nie dostał.Nikt o tym nie wspominał. W przyszłym tyg. ma być przyjęty,dokładnego dnia nie znamy,będą dzwonić. Dziękuję za przyjęcie mnie do waszego grona.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Dona1955.cieszę się że nie masz już bakterii.Czytam Twoje wpisy na bieżąco jak i innych forumowiczów,zarówno tych którzy chorują i walczą jak i wspierających w tej walce członków rodziny.Z całego serca trzymam za Was kciuki.

Rak pęcherza moczowego

10 lat temu
Długo zastanawiałam się czy pisać tu na forum,w końcu stwierdziłam, że możecie mi tylko pomóc w tym trudnym czasie. We wrześniu po pierwszej cystoskopii wynik histop.męża to carcinoma papilary urotheliale non invasivum high grade.mąż udał się z wynikiem najpierw do lek.rodzinnego który stwierdził że był to zwykły brodawczak.Na tyle uśpiły te słowa czujność mojego męża że nie pojechał na kontrolę do urologa w grudniu z tym wynikiem. Dopiero trwajacy od kilku dni ból przy oddawaniu moczu i pieczenie spowodowały,że wizyta była już wczoraj no i na nowo strach,niedowierzanie ... Lekarz w USG stwierdził że są w pęcherzu 3 zmiany wyglądające na złośliwe.A gdy wspomnielismy,co mówił rodzinny urolog był zbulwersowany ...że wynik histop.mówi o tym że to rak brodawkowaty był wówczas nieinwazyjny,ale o bardzo wysokiej złośliwości. Że teraz czeka nas batalia o życie bo zle to wygląda w USG...jestem zalamana.czekamy na tel.ze szpitala kiedy go przyjmą. Nawet nie był w stanie nam powiedzieć czy operacja,czy kolejny turt.Musi się z szefem skonsultować i podejmą decyzję jak już mąż będzie na oddziale. Mam nadzieję że znajdę tu wsparcie,będę mogła z wami dzielić się radosciami i smutkami. Pozdrawiam wszystkich.