Malczak666,

od 2014-08-07

ilość postów: 3

Ostatnie odpowiedzi na forum

RAK PIERSI MOJA BIEDNA MATKA

8 lat temu
kochana rybenko1 pieknie to zamisałaś :) do mnie to dociera czytasz w moich myślach... tak zebyś wiedziała "To trochę dziwne, ale człowiek sie źle czuje nie dlatego że jest chory ale dlatego że się LECZY" to ja przytłacza, przybija i dołuje ciągle mówi że już nie da rady.... ale spojrzawszy na nią moim zdrowym okiem to nie wygląda tak jakby miała umrzeć, ja poprostu zrzeraja nerwy moja mama ma słaba psychike i brakuje jej oparcia w kimś takim jak Ty... bardzo gorąco dziękuje za twoją wypowiedz. pozrdawiam

RAK PIERSI MOJA BIEDNA MATKA

8 lat temu
Bardzo dziekuje ze sie ktoś odezwał to wiele dla mnie znaczy. Moja mama ma dużo actimel z danone w lodówce cisne jej zeby piła 2 dziennie ale ciezko :/ co do tych drinków bedzie podobnie ale warto powtarzam warto w to wejść już jestem w trakcie zamówienia tych drinków :))) mówiłem mamie ze przerwy w chami sie zdarzają i nie jest ona zadnym wyjątkiem... uspokaja ja ale ona wie ze umrze i nie umie do niej dotrzeć :( co dzień mów ze straciła całe życie ze mogła iść sie nie zbadać i mogła sobie porzyć jeszcze rok albo dwa w nieswiadomości :((( ciężko naprawde cieżko jest a Ja chodz bardzo sie staram to ona tylko myśli co z wami bedzie, kto sie wami zajmie, czemu mnie to spotkało.... ohhhhh ciężko jest ciężko :((( dziekuje za wskazówki pozdrawiam

RAK PIERSI MOJA BIEDNA MATKA

8 lat temu
Bardzo dziekuje ze sie ktoś odezwał to wiele dla mnie znaczy. Moja mama ma dużo actimel z danone w lodówce cisne jej zeby piła 2 dziennie ale ciezko :/ co do tych drinków bedzie podobnie ale warto powtarzam warto w to wejść już jestem w trakcie zamówienia tych drinków :))) mówiłem mamie ze przerwy w chami sie zdarzają i nie jest ona zadnym wyjątkiem... uspokaja ja ale ona wie ze umrze i nie umie do niej dotrzeć :( co dzień mów ze straciła całe życie ze mogła iść sie nie zbadać i mogła sobie porzyć jeszcze rok albo dwa w nieswiadomości :((( ciężko naprawde cieżko jest a Ja chodz bardzo sie staram to ona tylko myśli co z wami bedzie, kto sie wami zajmie, czemu mnie to spotkało.... ohhhhh ciężko jest ciężko :((( dziekuje za wskazówki pozdrawiam