< Powrót

Jak się leczy nowotwory

Pytania użytkowników

Witam,
Piszę w sprawie mojej mamy , ma 66 lat i zdiagnozowaną atypową białaczkę szpikową, więc nie kwalifikuje się to leczenia inhibitorami kinazy tyrozynowej ( brak genu Philadelfia), Pan doktor który prowadzi mamę wprowadził najpierw Hydroksykorbamid- leukocyty spadły i to nawet poniżej normy, kazał odstawić i brać Encorton, leukocyty znów trochę się podniosły ale za to płytki krwi, które były w normie drastycznie spadły do 26, i Hemoglobina także z 8 na 6.
I leczenie podobno tak ma wyglądać.... jak będą za wysokie leukocyty to Hydroksykorbamid a jak spadną to będzie odstawiany i tylko steryd. trochę martwi mnie takie "leczenie" przeczytałam , ze rokowania w przypadku APBS nie sa dobre od 12 do 36 msc, Pan doktor nie chce ani potwierdzić tego ani zaprzeczyć ( mamy przy tej rozmowie nie było- nie jest świadoma rokowań). Ja nie chce siedzieć i patrzeć jak mama niknie w oczach..... i czekać, czy można coś więcej zrobić? W necie naprawdę mało widzę na temat atypowej PBS, to co jest jest bardzo ogólne... Co mogę zrobić, gdzie się zgłosić? mam wrażenie, ze lekarz, który mamę prowadzi- nie jest zaangażowany..., nawet jak zapytałam o witaminy dla niej, to powiedział, żeby kupić ecomer, myślałam, że może poleci jakiś kompleks witamin, żeby wzmocnić chory organizm....
Proszę o pomoc, informację na temat atypowej PBS.

Proponuje konsultacje u Profesora Jędrzejczyka w Instytucie Hematologii.

Witam
Chciałbym w imieniu Mamy zapytać o sposoby "leczenia" nowotworu odbytu.
Czy po chemii i radioterapii czekaj ją operacja i stomia ? Czy są inne metody nie tak "drastyczne" dla jej zdrowia "fizycznego i psychicznego" ? 5 tygodni temu przed rozpoczęciem chemii i radioterapii guz miał wielkość 2,5 cm z małym rozsianiem na ściankach odbytu a chirurg stwierdził ,że po zakończeniu "turnusu" operacja i stomia. Mama od tego czasu nie radzi sobie z tą myślą . Z poważaniem Grzegorz.

Proponowane leczenie jest drastyczne ale ma na celu całkowite wyleczenie choroby. Odstąpienie od zabiegu szanse te ogranicza.

Dzień dobry.Mąż ma stwierdzonego czerniaka palucha stopy. 1.08.2017 amputowano mu część palucha. Badanie histopatologiczne 7 przekrojów węzła chłonnego wartowniczego / biopsja/ nie stwierdziło przerzutów. Na wyniku jest jeszcze wytłuszczone: pT4a NO/sn/, stage IIB /wg TNM 8ed/. Mąż dostał skierowania do poradni radioterapii, lekarz powiedział , że profilaktycznie. Idzie tam 4.09. Czy z takim wynikiem radioterapia jest konieczna? Czy nie ma innego leczenia mniej szkodliwego na organizm człowieka. Jakie są rokowania przy tym wyniku. ? Ta niepewność jest straszna .Dziękuję z góry za odpowiedź

To że nie są zajęte węzły chłonne to dobry czynnik rokowniczy. Symbol T4 wskazuje na konieczność radioterapii. niestety nie ma innej metody leczenia w takich sytuacjach.

Moja mama jest w trakcie leczenia raka piersi: typ IIB, hormonozależny, her2 +, ki67 - 50%. Operacja oszczędzająca, wycięte węzły - przerzut do jednego. Jest po kursie chemii AT, wzmocnionej radioterapii, docetaksel 4 razy wraz z herceptyną, herceptyna już za 3 tygodnie ostatnia - 18. Od roku przyjmuje egistrozol. Badania wykazały osteoporozę, mamę bardzo bolą stawy i mięśnie (liczne zwyrodnienia). Lekarka chce zmienić egistrozol na tamoksyfen. Czy to dobry pomysł, gdy inhibitory aromatazy mają tak dobre wyniki w leczeniu? Czy nie lepiej podawać bifosfoniany? Może zmienić lek np. na symex?

Głos decydujący należy do lekarza prowadzącego. Wydaje się to być właściwym postepowaniem.

Mam pytanie, czy np w raku żołądka można stosować jakąś dietę? Jeśli tak, to jaką? I to prawda, że olej z lnu leczy raka?

Olej z lnu na pewno nie leczy raka. Co do diety w raku żołądka to powinno się spożywać mniejsze porcje posiłków ale częściej np. 5 razy dziennie. Unikać potraw smażonych zdecydowanie preferowane są gotowane. Warzywa i owoce powinny być podawane przetarte w lub w postaci galaretek lub kisieli. Nie powinno się spożywać zbyt dużo błonnika.

Bardzo jestem ciekaw czy są w Polsce ośrodki które współpracują i leczą metodą dr. Burzyńskiego z Texasu...
W mojej opinii radioterapia oraz chemioterapia są bardzo mało skutecznymi metodami, natomiast wprowadzenie nowych metod jest blokowane przez lobby farmaceutyczne...

Wspomniana metoda niejest dopuszczona w Polsce a na świecie budzi kontrowersje ze względu na wątpliwości co do jej skuteczności.

Czy ktoś czyta te teksty przed opublikowaniem? Tak dużo tu błędów: "Napromieni się sam guz lub miejsce o jego usunięciu..." albo: "O skuteczność leczenia decyduje moment jego rozpoczęcia." Przecież czytają to zazwyczaj ludzie chorzy o wysokiej adrenalinie i trudno zrozumieć taki tekst!

Faktycznie wpadł tekst bez korekty przepraszamy!

Potrzebujesz wiedzy lub porady?

zamknij
Zadaj pytanie