O odpowiednie nawodnienie organizmu powinien dbać każdy. Jednak w czasie leczenia onkologicznego (np. chemioterapii) jest to szczególnie ważne. Nawodnienie wpływa na metabolizm, a więc między innymi na usuwanie z organizmu toksyn. Ma też znaczny wpływ na układ odpornościowy. 

Zapotrzebowanie na wodę w trakcie chemioterapii to 8–10 szklanek wody na dobę. Jest to niezbędne dla dobrego samopoczucia i szybszego wydalania metabolitów leków. Ważne jest, aby nawadnianie rozpocząć już 2–3 dni przed planowanym kursem chemioterapii.
Rozpoczynanie terapii, kiedy organizm nie jest odpowiednio nawodniony, wiąże się z tym, że dolegliwości wynikające z leczenia, takie jak: nudności, wymioty, zawroty głowy, będą bardziej nasilone i będą trwały dłużej.

Co pić, a czego raczej nie - wyjaśnia Agnieszka Lisiecka w poradniku "O życiu z rakiem i po raku.

Lista płynów, które dobrze nawodnią organizm, dobrze smakują, a także zawierają składniki odżywcze, dostarczą trochę kalorii i pomogą też zmniejszyć dolegliwości:
• zielona i biała herbata – dobrej jakości, bez sztucznych dodatków smakowych
i zapachowych, w każdej ilości, można dodać kurkumę, cytrynę, limonkę;
• czarna herbata – bez dodatków zapachowych. Należy pić słabe napary, mocny
napar czarnej herbaty działa zapierająco (mocnym naparem można się wspomóc
w przypadku biegunki);
• słabe napary z lipy lub melisy cytrynowej – można dodatkowo dodać np. naturalnego soku z malin;
• kawa zbożowa lub kakao (mają właściwości zapierające) na wodzie lub na napoju
roślinnym: owsianym, sojowym, ryżowym, migdałowym (należy zwracać uwagę na
skład tych napojów, dobrze, gdyby nie zawierały cukru, zagęszczaczy i emulgatorów);
• woda z cytryną lub limonką, z łyżką naturalnego soku z malin czy wiśni, dla złamania smaku;
• napar z suszonych czarnych jagód – jest to naturalny lek na biegunkę. Dla osób
borykających się z tym problemem może to być podstawowy napój.


Jeżeli ktoś lubi dosłodzić sobie napój, najlepiej wybrać miód naturalny, stewię lub
ksylitol (cukier brzozowy). Trzeba pamiętać, że ksylitol ma właściwości przeczyszczające, więc na początek warto spróbować niewielkiej ilości i obserwować organizm.


Co można pić, ale należy uważać:
• Woda lekko gazowana (najlepiej bogata w wapń i magnez). W tym przypadku należy brać pod uwagę, czy nie jest to leczenie z powodu raka przełyku, żołądka lub trzustki i nie ma uszkodzenia przewodu pokarmowego wynikającego z leczenia (np. zapalenia śluzówki jelita, bólu brzucha i biegunki);
• Soki owocowe i warzywne. Nie ma potrzeby pić więcej niż szklankę świeżo wyciśniętego soku na dobę. Istnieje ryzyko wywołania biegunki i nasilenia nudności. Picie dużej ilości soków jest pułapką, szczególnie dla osób ze słabym apetytem i wyniszczonych. Przy piciu dużej ilości soków nie ma już miejsca na nic więcej i w ten sposób może dochodzić do deficytu kalorii przyjętych w ciągu doby. Warto rozcieńczać sok z wodą (najlepiej pół na pół). Zdecydowanie należy unikać napojów owocowych, nektarów, soków z koncentratów owocowych, soków sztucznie dosładzanych i witaminizowanych. Z soków warzywnych należy unikać soków zawierających seler i paprykę – mogą nasilać zgagę i powodować ból brzucha, natomiast najczęściej dobrze tolerowany jest sok z pomidorów, którego nie trzeba

rozcieńczać i jest bardzo dobrym źródłem potasu.

Zdrowia i trzymajcie się.