Ostatnie odpowiedzi na forum
I ja życzę sobie i moim koleżankom „niedoli” zdrowia i wszystkiego naj naj!!!!
Dobrze,ze opisałaś swoją historie tutaj ,dziewczyny zawsze pomogą,podpowiedzą.W lutym będą cztery lata od operacji,wszystko jest ok,także dziewczyny nie traćcie nigdy wiary ,walczcie!!!!!💪
Także dołączam do Miłki ,trochę załamałam się po śmierci magg, ale czytam cały czas, u mnie trzy lata od operacji, jest ok, dziewczyny wierzcie ,że można!!!!!
Sciskam wszystkie!!!!
Lilith dziękujemy
Dziewczyny super ,zedobre wyniki i oczywiście trzymamy kciuki!
Miłka,wszystkie czujemy to samo,nawet chcialam przestać tu zagladac,żeby nie myśleć ,zapomnieć ,ale nie idzie.musimy się podnieść,trzymać
Pozdrawiam wszystkie nasze dziewczyny
Jestem tak zdolowana,że aż boje się tu zagladac...w zeszły piątek przejeżdżał am koło Bydgoszczy i miałam w głowie ,aby wejść do Magdy,ale co bym jej powiedziała?nie ma nawet słów ,żeby to wszystko powiedzieć,zrozumieć...
Proszę napiszcie,że to nieprawdą!jak?dlaczego?dziewczyny boli mnie serce, cała się trzese,nie chce mi się już nic, ani pisać!