od 2017-06-12
ilość postów: 93
Szybka diagnoza i skuteczne leczenie to fakt ale w istniejących naszych procedurach to bardzo rzadkie przypadki.
Moja historia choroby zaczęła się 6 lat temu. Pewnego dnia zauważyłem skrzepy wydalane wraz z moczem. Lekarz rodzinny dał skierowanie do urologa. Trzeba czekać ? Jestem wreszcie przyjęty, traf chciał przez kolegę z klasy podstawowej. Żarty kpinki ect., dał skierowanie na badanie moczu, przypisał tabletki. Po kilku dniach objawy zniknęły, praca, moje anty nastawienie do lekarzy i tak minęło prawie 5lat. Czasami zauważałem nawroty ale żadnych bóli, więc brałem powyższe tabletki aż do momentu gdy krwiomocz stał się codzienny i obfity. Poszedłem do kolegi urologa, wypisał na cito badania USG, potem skierowanie do szpitala. Od tego momentu zaczął się korowód oczekiwania, robienie TK choć w szpitalu jest, a badanie USG dla szpitala to mało wiarygodne badanie. Jeden TURT, drugi Turt mija rok a ja krwawie więcej, czasami mniej ale ciągle. Wreszcie nastąpiły także bóle że usiąść na krześle nie mogłem, W czasie półtora miesiąca straciłem na wadze 12 kg, opadłem z sił. Polecono mi urologa który stał się moim zbawcą. Przyjął mnie do swojego szpitala i także operował. Dalsza historia jest już opisana.
Różne są przyczyny że jedeni latami cieszą się życiem inni długo cierpią. W żadnym przypadku wesoło nie jest. Tutaj na forum wyczytałem już nie pamiętam ale chyba Janek. Dwa lata cieszył się życiem. Na pewno ważne jest właściwe rozpoznanie choroby a póżniej chory nie może tracić wiary i nadzieji bo to pomaga w leczeniu.
Maba, pisałaś o chorobie męża kiedy mnie na tym forum jeszcze nie było. Jak pisałaś : rak naciekający do mięśniówki, ale o niskim stopniu złośliwości, tylko radykalna operacja może pomóc w walce z tym gadem. Teraz czytam że rak nieoperowalny. Gdy ja poddałem się CR na obchodzie ordynator rzekł do mojego chirurga-urologa : "kolejny naćpany" a byłem w stanie krytycznym. Operacja się odbyła. Jak mówił mój urolog do wyłonienia stomii wytną kawałek jelita cienkiego i z tąd kilka dni postu, póżniej kilka dni kleiki, lekkie zupki i stopniowo do normalności. Być może po operacji a na pewno było zatwardzenie (u mnie 8dni) nastąpiło rozszczelnienie z powrotem połączonego jelita. Być może zbyt szybko nastąpiło leczenie onkologiczne. Być może zbyt szybko zaczął aktywnie żyć. Twój mąż jest młody i może lekarze nie chcieli robić CR i jednocześnie okaleczać. Może lekarze mieli taką myśl że raka chemioterapią wyleczą i moczowody powrócą do pęcherza. Myślę że lekarze załatają wycieki i będzie szybki powrót do zdrowia.
Natka, proces leczenia zależny jest od wielu rzeczy : wiek, jakie są przebyte i istniejące choroby, jakie leki stałe są przyjmowane, w jakim stopniu zaawansowana jest choroba, jaki rodzaj raka (w tym przypadku - naciekowy). Wiele szpitali przy małym zaawansowaniu raka stosuje mniej inwazyjne leczenie jak : wlewki, zabiegi turt, lub leczenie onkologiczne. Ostatecznością jest cystoktomia lub cystoprostatektomia. Różnicą w tych operacjach jest że ta druga to jest usunięcie pęcherza moczowego, prostaty, kilku węzłów chłonnych i wszystkiego w około. Niektóre placówki specjalizują się w przeszczepach sztucznego pęcherza. Wiele zależy jakie leczenie zastosują lekarze oraz jakie leczenie Wy wybierzecie. Natka zbyt mało informacji podajesz od czasu rozpoznania choroby, objawów i jaki są jej odczucia. Takie niby błahe informacje są jednak bardzo ważne. Co do rekonwalescencji to też zależy od powyższego. Kosztów raczej wielkich niema chyba że jakieś wykonywane prywatnie. Ja mając 67 lat żadnych chorób, żadnych leków czwartego dnia po operacji poszedłem do domu. Zaleceniem lekarskim było dalsze leczenie onkologiczne z którego zrezygnowałem. Na razie mam się dobrze co będzie dalej któż to wie. Dobrych myśli w chorobie i leczeniu życzę
Nala, w szpitalu zrobili zabieg TUR-T czyli wyczyścili ścianę pęcherza, pobrali wycinek do badania i po około 3tygodniach powinniście odebrać wynik histopatologiczny. Po odebraniu wyniku badania histo oraz posiadając wynik badania TK powinniście pójść na rozmowę z ordynatorem, który zadecyduje o dalszym leczeniu. Natomiast skierowanie na badanie TK w tym przypadku powinien wystawić urolog w przychodni. Tu zaczyna się korowód bo wszędzie trzeba czekać a czas ucieka no i z tym workiem ma chodzić co najmniej 3miesiące, coś tu jest nie tak.? Szpitale niechętnie wykonują badania TK z powodu oszczędności i trzeba mieć pasję aby wyegzekwować takie badanie.
Mam super urologa który z pod kosy mnie wyciągnął, posiada w gabinecie aparat USG potrafi dokładnie odczytać zapis i postawić diagnoze, a nie tylko wystawiać skierowania na kolejne badania, ale to aż Gdynia, wizytę trzeba umawiać.
Lena33 bakteria ecoli uodparnia się na podawany dłużej antybiotyk więc powinna być zmiana antybiotyku np. zinnat, cefamandol, metronidazol itp. decyduje o tym lekarz prowadzący. W Twoim przypadku to nie rak tylko zakażenie. Kliknij w link i poczytaj dowiesz się więcej https://portal.abczdrowie.pl/p...
Sory ale muszę to napisać, być może partner nie zadbał o czystość żołędzia i z tąd infekcja a infekcja to poważna sprawa nie wolno bagatelizować.
Heniek już 3mce jestem po operacji żadnych bóli komplikacji nie miałem życzę wszystkim takiego chirurga czuję się świetnie nawet z dalszego leczenia onko zrezygnowałem aby nie zaznać skutków ubocznych co będzie dalej któż to wie Pozdrawiam
niestety sałatka nie dla mnie, nie cierpię sera pleśniowego, zrobiłem więc apetycznie wyglądające jajka sadzone na wodzie
Ja nie Viomi ale odpowiem : krzyżówki to jest dobranie krwi w razie konieczności jej podania w czasie zabiegu lub po
dzisiaj pada od samego rana, wpadłem więc do baru a tu puchy, sałatka z przed dwóch tygodni