Ostatnie odpowiedzi na forum
Miłka nie powinno się wyrywać ale wiem że w ostateczności onkolog może wyrazić zgodę. Możliwe że stomatolog może się bać wyrwać i dobrze mieć pisemne pozwolenie od onkologa.
Mój surowiczy i tylko po łacinie... Jak napisałam wyżej dla przykładu:) Surowicze są podobno najczęstsze..,
Np cystadenocarcinoma papillare sensorum
Nie musisz tłumaczyć tylko napisać po łacinie. Tu wszystkie mamy łacińskie piękne nazwy :)
Krakuska. Radzę Ci przed chemią skoczyć na ten oddzialik albo poczytać opinie ludzi. Dobrze dofinansowana placówka wydaje na badania więcej i nie oszczędza na pacjentach.Małe oddzialiki często sa zaniedbane. Ja leczę się w Katowicach i tam naprawdę dbają. Czasem pod koniec roku przyjmowali ludzi z innych ośrodków bo tam brakło kasy ma leki.Dojeżdzam z 70 km mimo że mam CO pod nosem. Co do dootrzewnówki stosują ją raczej do wysokich st zaawansowania i tylko w niektorych konkretnych przypadkach. Niesie ona za sobą często ciężkie powikłania. Też się nią trochę interesowałam ale narazie nie było potrzeby. Chustki ewaostrowski. pl chyba tak to leci :) Co do nazwy gada to właśnie o tę łacinę chodzi :)
Maria to jednocześnie mamy teraz trochę "urlopu" cieszę się że wszystko dobrze :)
Hej Krakusko. Wierz mi w kupie raźniej Fakt nie piszesz jaki to nowotwór a jest ich sporo... Generelnie to najczęściej stosowana kombinacja chemii. Też taką brałam plus avastin jak Lilcia -tyle, że ja zaczęłam rok wcześniej:) Nie bój się chemii każdy przechodzi ją inaczej... Ja jestem przykłademże można ją przejść zupełnie łagodnie :) Inne dziewczyny mimo złego samopoczucia też podołały. Nastaw się pozytywnie i do przodu :) :) :)
Cześć dziewczyny :)Lilcia widzę że wstajesz tak wcześnie jak ja :) Lena super że zakończyłaś chemię. Turczynka traktuj te przerwy jak urlop od choroby bo długoterminowe zamartwianie nic nie da:) Zamiast tego korzystaj z tych dni. Na stres masz czas do września :) przed samą wizytą to już nie da się go uniknąć:) Ja za jakieś 3 tyg mam ponowną komisję na rentę:)
Czesc dziewczyny. Ja dzisiaj po wizycie w onkologu. Narazie wszystko ok. Kolejna wizyta za 3 mies. Miłka możesz mieć zapalenie pęcherza. Ja miewałam często tę przyjemność jak byłam zdrowa i tylko parcie na pęcherz. Nic mnie nie piekło. Możesz kupic żurawit i zjeść. Miałam dwie drobne infekcje podczas chemii ( wychodziły w bad moczu i pani doktor mówiła mi żebym kupiła żurawit) Zrób badanie moczu. No albo zapytaj czy możesz wziąsc zwykłą furaginę.
Nikus powodzenia :) Walcz, zadawaj pytania, nawet niewygodne:) Im mamy więcej wiedzy tym łatwiej jest funkcjonować :) Ja jestem w onkologu w poniedziałek ierwszy raz od 3 mies. Marker stabilny od linijki więc jadę w miarę spokojna.