Ostatnie odpowiedzi na forum
U mnie w kosciele jak były Misje Świete i jeden dzień był dla chorych i jak były namaszczenia to tylko ja jedna tak płakałam ,że zakonnik przytulił mnie bardzo serdecznie a ja jeszcze bardziej płakałam.Sasiadka ,która była to powiedziała ,że na tylu chorych ja jedyna ryczałam.3 lata wcześniej przed zachorowaniem na raka miałam operowane zatoki i też byłam namaszczona w kaplicy szpitalnej,też płakałam okropnie ,ksiądz mnie pocieszał ,że to nie jest tak ciężka operacja.Wydaje mi sie ,że sam sakrament namaszczenia tak na mnie działa wzruszająco .
Elu a ktora lekarka prowadzi Ci chemie.W CO to tak wlaśnie odzywaja sie do pacjentek.Widziałam jak nie jedna jak wyszła to sie popłakała.Widziałam jak jedna pacjentka 3 raz spadla z chemii i znów odroczyli jej na tydzień,kazali pic czrwone wino,a ona miała tylko niskie leukocyty.Robią spychoterapię.Pozdrawiam i trzymaj sie.
Do makro000 ja po 4 chemii miałam tez spadek wszystkich parametrów i w szpitalu powiatowym dostałam 4 j koncentratu krwinek czerwonych .Na białe dostała nulastę a poźniej nupogen a na płytki enkorton i cyklonamine.Bo jak by mi sie nie poprawiło to mialam dostać krew pełną,Bo w koncentracie krwinek czerwonych są tylko krwinki czerwone(masa ertrocytarna) a w krwi pełnej to są jeszcze płytki i leukocyty(krwinki białe).Po 5 chemi dostałam już w CO 2j.KKCz.Po6 ostatniej jakoś sie uchowałam ale brałam i enkorton i dostałam nulastę.Jestem 9 mieszięcy po chemii i mam anemie złośliwą ,a hematolodzy nie wiedza z jakiej przyczyny ,czego nie przyswaja mój żołądek.Cały czas musze sprawdzać morfologie bo boje się anemii.
Dzięki Ci kuka 37 za odpowiedź.
do kuki 37.Proszę Cię bardzo napisz mi ile mam brac kurkumy dziennie .Boje się przedawkować albo brać za mało.Pozdrawiam.
Są to krwinki ,które odpowiadają za krzepliwośc krwi i wytwarzane są w szpiku.
Kuka jak zjadasz te wszystkie sumplementy to już chyba nie chce Ci się już nic wiecej jeść.Jak długo po chemii trzeba brac wspomagacze,czy już do końca życia,Może przez 3 lub 4 lata.Jak ktoś wie niech napisze.
Czy SELEN działa tylko na guzy nowotworowe czy działa tez na komórki nowotworowe we krwi?.
Nie miała przerzutów i nie stosowała żadnych suplementów,oprócz Vilkakory ,guz w brzuchu miala wielkości pięści mężczyzny.nie dawali jej szans,nawet nie chcieli ja operować.Operacjii podjął sie mlody onkolog potem dostawała chemię żółtą ,oraz krew .Dostała 9 chemii czerwonych.Od tamtej pory czuje się dobrze.
Koleżanka co jest juz prawie po 14 latach po raku jajnika do dziś trzyma 2 peruki bo mówi że jak spali to beda potrzebne a jak zostawi to nie bedą.Jak do tej pory słowa jej sie sprawdzają.To sa tylko zabobony.