Do startu gotowi... HSIL- CIN 3 / CIS

13 lat temu
dzien dobry !!! z okazji dnia kobiet odebrałam wynik czerwony cytologii ''stwierdza się nieprawidłowe komórki nabłonkowe. komórki nabłonka HSIL - Zmiany śródnabłonkowe stopnia wysokiego cin 3/ cis''... i tyle...kolposkopia będzie za kilka dni, podczas tego badania pobiorą też wycinki do histopatu... 11 miesięcy temu cytologia była idealna- zero infekcji...będę miała zabieg chyba, a co pozniej - nie wiem...mam dwuletnie dziecko, 29 lat...czy histopatologia może dać taki wynik, że nie będzie nawet zabiegu ? czy jeśli cytologia ujawniła HSIL to już ''pozamiatane''? pomóżcie kobietki...
10917 odpowiedzi:
  • 13 lat temu
    Waniliowa, czekam na wiadomości.
  • 13 lat temu
    To teraz zamiast latać z mopem i ścierą,trzymam kciuki za treść wyniku :-)! Napisz koniecznie!
  • doris, zadzwoniłam do zakładu patomorfologii. była tylko sekretarka już. mam zadzwonić o 8 rano, ale jest pewna, że ''wyniczek już czeka''... i jeśli rano potwierdzą, że jest już podstemplowany, mogę sobie po niego iść i zaoszczędzić kolejnych kilku dni nerwów...
    oczywiście zadzwonię:-)
  • 13 lat temu
    Waniliowa,jeśli mogę coś Ci doradzić,może dowiedz się dokąd są wysyłane do oceny materiały z kolposkopii ,i spróbuj uzyskać informacje u źródła. Może nie powiedzą Ci co wyszło,ale powinni powiedzieć,czy materiał jest już "obrobiony". Może będziesz mogła odebrać wynik wcześniej osobiście,nie czekając aż przyślą do przychodni? Warto spróbować,nic nie tracisz a możesz zyskać świąteczną babę :-)! Pozdrawiam,życzę powodzenia!
  • 13 lat temu
    waniliowa
    nie jesteś odosobniona w czekaniu na wynik.
    Ja też czekam na swój scyntygrafii.Przy normalnych wiatrach opis jest w ciągu 3 dni.A u mnie prawie dwa tygodnie i jeszcze nie ma.
    Ale ja się nie denerwuję ,nie warto szkoda zdrowia.Co ma być to będzie, a po co dodatkowy stres.
    Obrałam od pewnego czasu taką metodę.Tobie też ją polecam.
    Pozdrawiam ciepło.
  • dzwoniłam po wynik...ciągle go nie ma :-( mam nadzieję, że przed świętami dotrze, bo w tym stresie nawet babki wielkanocnej nie spróbuję... ile można czekać? czy oni nie wiedzą co my przeżywamy. 12 dni mija od kolposkopii, a pani w słuchawce oznajmia,że nie wiadomo czy do świąt ''papierek się pojawi''... wrrrrrr!!!
  • 13 lat temu
    Waniliowa i Cynamonowa:)
    Nie ma żadnego "ewentualnie", jest natomiast "na pewno" i tego się trzymajcie. Ale jak na razie nie zakładajcie proszę ,że będzie źle. Wiem że się boicie, to naturalne-tylko głupcy się nie boją, ale nie pozwólcie ,żeby ten strach wami zawładnął.
    Pozdrawiam ze środkowo wschodniej polski ;)
  • Fajne jest to ,że automatycznie ustawiłaś się w pozycji pocieszacza:)...niby się nie boję...ale z drugiej strony trzeba mieć świadomość co może się wydarzyć:(

    P.S....ewentualnie będą próbowali...to jest moje motto na poprawę humoru;)))))))...buziaki
  • Kobitko nadmorska... nie bój się. czego się boisz? niczego nie zmienimy...też ciągle czekam na wynik kolposkopii i wycinków. zobacz ile nas... nie zamartwiaj się, podleczą, wyleczą, ewentualnie będą próbowali...buziakiiiii z centrum polski...
  • ...z Pomorza...jestem....z nad samego morza;)...wątpię czy się znamy...ale ....:)
    Dziewczyny im więcej Was czytam tym bardziej się boję....pytałam lekarza czy wynik cytologii może się"cofnąć" po wycinkach...ale z tego co piszecie to raczej spodziewać się należy gorszego...a takiej opcji raczej nie brałam pod uwagę...o mój wieczny optymizmie....:(:(:(
    U mnie na wypisie nie ma żadnej adnotacji....tylko podejrzenie dysplazji....wyniku kolposkopii nie mam...chyba oddadzą razem z wycinkami....jeszcze maksymalnie dwa tygodnie czekania....
    Pozdrawiam...


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat