Ostatnie odpowiedzi na forum
merlin dzięki za informacja już więcej wiem. Myśle, że mnie też nie ominie zabieg, jak długo byłaś w szpitalu po laparotomii ?
merlin - lekarka jest mało mówna nie wiem czy to jest torbiel czynnościowa (jest na lewym) w czwartek zrobię Ca125. Bo ja całkiem zielona w tych sprawach, a co to laparotomia ? (w swoim życiu już miałam kilka operacji ale o takim nazewnictwie nie słyszałam). Ja nawet nie wiem od kiedy ją mam bo w kwietniu już miała 34mm. Kto skierował Cię na zabieg ? Jak długo czekałaś (od razu na stół) ? Jak długo byłaś w szpitalu i czy dostawałaś potem leki ?
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki
czarownica11. Tak sobie czytam i "widzę", że już dużo przeszłaś ale jesteś na dobrej drodze. Dzięki, że opisałaś kawałek swojego życia. Przynajmniej wiem z jakimi problemami się borykasz. Jak coś u Ciebie się zmieni to pisz. A ja chodzę do neurologa od 3-4 lat z okropnymi bólami głowy, wymiotami, bolami nóg i drętwieniem rąk ( nikt nie wie co mi jest, czuję się jak 80-latka z rozumem 25-latki. Mam ucisk na rdzeń C5 C6 C7- w czwartek jadę do neurochirurga do Poznania i po drodze zrobię Ca125 HE4 test ROMA. Od 3 tyg. jestem na zwolnieniu. Życzę powodzenia, siły i zdrówka !
miłka Ja jestem dopiero "na początku drogi" w kwietniu na usg jamy brzusznej wyszła torbiel grubościenna 34mm, dostałam antykoncepcje (silniejszą) po której po 3 m-cach miała się wchłonąć. Byłam tydzień temu i nie zniknęła, za to w tym miejscu są 2 po 20mm. A mnie pobolewają jajniki nie tylko lewy ale i prawy. Czasami na tyłku trudno usiąść. Moja Pani gin jest też onkologiem, więc zrobię te markery, chyba wie co robi.
czarownica11 - zaczęłam czytać wszystkie wpisy na forum od początku ale przy 50 stronie kręgosłup mi wysiada-siedzę w kołnierzu ortopedycznym i nie daję rady więc pewnie jutro odchoruje. Ale nie o tym. Wyczytałam, że operacje miałaś w grudniu 2012r i wnioskuję, że masz 41 lub 42 lata. To tak jak ja. Bardzo jestem ciekawa twojej historii- zmagania z chorobą. Chciałabym Cię prosić jeżeli oczywiście możesz, abyś chociaż w skrócie ją opisała. Szkoda, że nie można przeczytać Waszych historii każdej z osobna, bo gdy czytam wasze wpisy to są one dla kogoś nowego zupełnie poukładane nie po kolei. Ale może mam takie wrażenie. Życzę wszystkim zdrówka i ciepełka ; )
czarownica11 Bardzo dziękuję za informację i ciepłe słowa, zrobię test w czwartek. Masz rację nie ma na co czekać, lepiej wiedzieć jak najszybciej i w razie konieczności działać. :D
Jestem tutaj nowa i na początku chciałam Wam wszystkim życzyć zdrowia i siły w zmaganiu się z chorobą. Chciałam Was prosić o radę w mojej sprawie. A więc: w kwietniu 2015r miałam robione profilaktycznie usg jamy brzusznej na którym wyszło, że na lewym jajniku mam torbiel ok.34mm (torbiel grubościenna) i pani wykonująca badanie kazała udać się niezwłocznie do ginekologa. Tak też uczyniłam. Przyjmowałam już wtedy od 2-3 lat tabletki antykoncepcyjne, więc Pani doktor zmieniła na inne z większą zawartością hormonu, co miało spowodować wchłonięcie się torbielą. Powiedziała, że jeśli nie zniknie to będzie trzeba go "wychlasnąć". U ginekologa byłam tydzień temu okazało się, że na tym jajniku (lewym) są teraz 2 torbiele po 2 cm. Kazał zrobić badanie CA 125 i pokazać się w styczniu. Mówiłam również, że bolą mnie często oba jajniki, jednak na temat prawego nic nie odpowiedziała. A czasami tak mnie boli, że chodzę na palcach i boli przy siadaniu. Wyczytałam, że dobrze zrobić badanie CA125, HE4 , test ROMA. Często też boli mnie brzuch cały trudno powiedzieć co nieraz bez przerwy 2 tyg. potem mija. Czuję jakbym była napompowana. Bardzo boje się tych badań-wyników i nie wiem kiedy je zrobić, przed czy po okresie. Jeśli miałyście taki broblem proszę o odpowieć