Matias30,

od 2015-07-29

ilość postów: 31

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak jajnika

7 lat temu

DzieWczyny, wkrotce w Hispani PharmaMar rejestruje nowy lek na raka jajnika dla pkatynoodpornych- obecnie w III fazie testow...

Testuje sie pod nazwa PM1183 a rejestruje pod naZwa Zepsyhre 

Popytajcie, moze sa jakies badania w Police

Pozdrawiam

Rak jajnika

7 lat temu

Rak jajnika

7 lat temu
@ Lena, Dokladnie, to nie jest problem, ktory ty mozesz sama rozwiazac... dla dobra Twojego i mamy potrzebna jest pomoc specjalisty... Bedzie dobrze, ale nie ma co czekac na samoistna poprawe, trzeba dzialac... Trzymam kciuki.....

Rak jajnika

7 lat temu
@Lena, Z mojego doswiadczenia z chorymi w podobnym stanie, moge Ci powiedziec, ze sytuacja z Twoja mama, to nie jest cos nad czym ona moze zapanowac, w zwiazku z tym nie zlosc sie na nia.... To nie sa dzialania z premedytacja, jej obecny stach psychiczny sprawia, ze to wszystko wymyka jej sie spod kontroli... i tu potrzebna jest pomoc.. Na krotka mete dziala takie "stawianie do pionu", ale to zludne, bo zrodlo problemu trwa i sie poglebia... Pamietam 2 lata temu, w podobnej sytuacji osoba w domu byla nie do opanowania, na skraju zalamania nerwowego, a w momencie wizyty lekarza, albo zabrania na izbe przyjec zmieniala sie nie do poznania - nagle byla osoba spokojna, kontrolujaca sytuacje, rozumiejaca co sie dzieje dookola.... bo czula sie bezpieccznie.... Twojej mamie brak obecnie poczucia bezpieczenstwa, i co z jednej strony jest zrodlem jest strachu a wiec szpital i choroba, jest tez jednoczesnie zrodlem jej spokoju, poczucie. ze w szpitalu wsrod lekarzy nic nie moze jej sie stac... ze zawsze ja uratuja.... Prosze nie lekcewaz sprawy, a przede wszystkim zapomnij o tym, ze to jakies fanaberie, czy mamy zlosliwosc.... Mama potrzebuje pomocy i prawdopodobnie wsparcia jakims lekiem antydepresyjnym..... Mam nadzieje, ze uda Wam sie szybko opanowac sytuacje.... Pozdrawiam

Nowotwór jajnika

8 lat temu
Tigri, Wklej twoj post na watek raka jajnika.... Tam jest masa dziewczyn w podobnej sytuacji, na pewna beda duzym wsparciem dla Ciebie i mamy. Zalaczam link: http://policzmysie.pl/forum/post/6/rak-jajnika/strona/762/ Pozdrawiam

Rak jajnika

8 lat temu
Les, Jest odwrotnie. Kryterium wymaga, by pacjentka nie byla wczesniej poddana terapi Caelyx. Ciekwe tylo jakie jest powiazanie miedzy tymi lekami, by wlasnie istnialo takie a nie inne kryterium. Pozdrawiam

MOJA MAMA

8 lat temu
Justyna, Wrzuc Twoj post na watek raka jajnika: http://policzmysie.pl/forum/post/6/rak-jajnika/strona/748/ Tam jest cala masa dziewczyn walczacych i na pewno duzo sie od nich dowiesz.... Powodzenia, bedzie dobrze !!!

Rak jajnika

8 lat temu
Hej drogim pania, A ja dzis z troche innej bajki, ale w celu dodania odrobiny nadziei na przyszlosc. Wlasnie czytalem interesujacy artykul o naukowcach z Hiszpanii, ktorzy odkryli komorki nowotworowe odpowiedzialne za przerzuty. Testy byly realizowane na myszach, ktorym wszczepiono nowotwory ludzkie (nowotwory jamy ustnej, skory, przewodu pokarmowego i wlasnie raka jajnka). Okazalo sie, ze: 1) W badanych nowotworach istnieja komorki wyspecjalizowane odpowiedzialne za przerzuty - ktore sa bogate w receptory nazwane CD36 2) Receptory tych komorek odzywiaja sie glownie tluszczami, szczegolnie w tluszczach przetworzonych, a wiec tych ktore uzywane sa w przemysle slodyczowym 3) Okazuje sie wiec, ze nie tyle sam cukier, co tluszcze pochodne sa szczegolnie niebezpieczne 4) Przeprowadzono testy, w ktorych jednym osobnika podawana diete normalna, a innym bogata w tluszcze.... Ryzyko przerzutow wzroslo z 30% do 80% w przypadku ogolnych tluszczow i do 100% w przypadku tluszczow przetworzonych 5) No i najwazniejsze, okazuje sie, ze zablokowanie receptora CD36 zredukowalo ryzyko przerzutow do 0 !!!!! ¿Jak blokuje sie ten receptor? Przez wprowadzenie odpowiednich przeciwcial do organizmu, tak wiec przy okazji minimalizuje sie mozliwe skutki uboczne. Nie zaobserwowano tez roznicy w wynikach u osobnikow z obnizona odpornoscia. Testow nie realizowano jeszcze na ludziach, glownie dlatego, ze przeciwciala uzywane w procesie nie moga byc zastosowane na czlowieku, wobec czego trzeba poszukac odpowiednika. Tym nie mniej, jest duza szansa, ze za 5-10 lat trafi do terapii lek, ktory zablokuje mozliwosc przerzutow, co w poczatkowych stadiach raka moze byc kluczowe dla pelnego wyleczenia. To tak troche optymistycznej wizji na przyszlosc.... Milego czwartku :)

Jeszcze nie wiem.

8 lat temu
Maria, Napisz Twoj post na watku Raka Jajnika, tam masz cala mase dziewczyn, ktore na pewno pomoga Ci rozwiazac wszelkie watpliwosci: http://policzmysie.pl/forum/post/6/rak-jajnika/strona/704/ Pozdrawiam

Rak jelita grubego

8 lat temu
Hej Merlin, Ja tez bywam na watku raka jajnika, ale widzac Twoj post nie moge nie odpowiedziec. Mam lat 31 i pierwszy raz wykonalem kolonoskopie prawie 4 lata temu, wlasnie z powodu objawow podobnych do Twoich. Wycieto mi 2 niegrozne polipy, i nakazano robienie kolonoskopii co 2 lata, co tez robie, i do tej pory nic nie wykazaly nowego. Nie zmienia to jednak faktu, ze od 4 lat, a juz ostatnie 2 lata w skali trudnej to zniesienia cierpie wlasne na biegunki, czy luzne stolce, rozwolnienia szerokiej masci i nadmiar gazow. Jestem na etapie dalszych poszukiwan, ale wszytsko wskazuje na wlasnie jelito drazliwe + ogolna nerwowosc, a cos mi mowi, ze Ty do nerwowych osob nalezysz, + ewentualne alergie pokarmowe - zaczynajac od spraw glutenowych, laktozy....etc. Mam wizyte 30 listopada u eminencji w tym temacie, ale czego sie dowiem, zobaczymy. W miedzy czasie dostalem antybiotyk na zwalczanie nadmiaru w przewodzie pokarmowym i poki co jest duza poprawa... - Mniejsza ilosc gazow - brak biegunek - brak bolu przy wyproznaniu - brak pieczenia Tez sie dziwie, co maja bakterie do bolu odbytu, ale jednak maja... przede wsyzstkim zmiejszona liczba wyproznien, sprawia, ze cialo nie jest zmuszone do nadmiernego wysilku... Podsumowujac: - Bez paniki, te objawy nie musze nic znaczyc - ja juz tak mam od lat 4 i poza tym jestem okazem zdrowia, czynnie uprawiajacym sporty, pracujacym, etc. - Tym nie mniej nie ignoruj tematu. Zrob pelna kolonoskopie, w zadnym wypadku nie daj sie zbyc diagnoza na oko. Jak sie nie da inaczej to prywanie, to nie jest wielki koszt, a jednak daje duzo spokoju. Tak wiec, dzialaj ale mysl pozytywnie... w dzisiejszych czasach niestety cala masa ludzi cierpimy podobne dolegliwosci... zmienil sie tryb zycia... sposob odzywiania... stres.... to wszystko somatyzuje dragami pokarmowymi. Daj znac co i jak, Powodzenia