od 2021-08-31
ilość postów: 151
Bardzo dziękuję za dobre słowa, życzę twojej mamie dużo zdrowia i żeby wszystko się dobrze potoczyło, jednak jak czytam artykuły w internecie i te bezduszne wpisy o długości życia , statystki komplikacje to płakać mi się chce, staram się zachować twarz jednak to trudne, pozdrawiam
Jednak mam lęki że zabraknie dla mojego taty leczenia i będzie ciężko, cały czas przychodzą czarne myśli jednak staram się ich nie pokazywać przy ojcu. Jednak cieszę się że tata jest na leczeniu celowanym od prądu miesięcy i mam nadzieję że będą wynajdować nowe terapię i kiedyś ta choroba będzie można wyleczyć.
ale szczepienie przyczyniło się do wzrostu, czy już przed szczepieniem było coś widoczne?
Domikule, bardzo długo twoja mam nie potrzebowała leczenia, widać że chemia bardzo dobrze się spisała, mój bliski nie mógł być leczony ostra chemia z powodu WZW jest na leczeniu celowanym
Panie Ryszardzie, trzymam oba kciuki do góry, jestem pewien że wyniki płytek wrócą do normy i wróci Pan do leczenia tym cudownym lekiem, pozdrawiam i jeszcze raz zdrowia
wiecie jak się hans czuje, czy też wszystko u niego ok?
Witam, wiecie jak się czuje Ryszard Wojt.?
tylko dziwne jest dla mnie to że metoda FISH nie wyrywa ale pisze że powiększone ryzyko, ogółem jak że mąż radzi, Pozdrawiam