Aktywność fizyczna, ruch są potrzebne na każdym etapie choroby nowotworowej. Oczywiście ich rodzaj i intensywność zależą od stanu chorego. Zawsze jednak, kiedy jest to możliwe, nie należy rezygnować z aktywności. Świetnym pomysłem jest taniec.
Taniec to nie tylko ruch, który poprawia kondycję fizyczną, koordynację i wydolność układu krążeniowo-oddechowego czy mięśniowego. Ma też swoje działanie na naszą psychikę i zdolności społeczne. A z tym w czasie leczenia onkologicznego i po nim bywają problemy.
Zajęcia taneczne są okazją do przebywania w grupie i spełniania się w kontaktach z ludźmi. W warunkach domowych taniec z partnerką lub partnerem czy innymi bliskimi osobami pomaga też budować więzi i wpływa antystresowo.
Karina Wiśniowska, psychoonkolożka pisze w książce "O życiu z rakiem i po raku": W badaniach oceniających wpływ treningów tanecznych na zdrowie i dobre samopoczucie zaobserwowano również, że u części badanych taniec pomógł w łagodzeniu dolegliwości bólowych.
Zdrowia i trzymajcie się.
Tańczyć można oczywiście w domu, ale warto poszukać lekcji tańca, zajęć tanecznych czy zajęć z terapii tańcem w pobliżu naszego domu. Często są one bezpłatne albo płatne symbolicznie.