samsara,

od 2015-05-07

ilość postów: 94

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak jajnika

9 lat temu
Jaki wzrost markera jest niepokojący? Mama - stopień 1A, G1, operacja w sierpniu 2014, chemii brak (przed operacją markery byly coś około 55) - ca 125 w październiku miała 13,4, potem w styczniu 14,7 a obecnie ma 16 z kawałkiem. Badania robione chyba naprzemiennie w różnych laboratoriach, wiec nie zachowana jest ciągłość jednego miejsca. Czy takie wzrosty Waszym zdaniem są niepokojące?

Rak jajnika

10 lat temu
Wiecie jaki lek ma na myśli Kora?

Rak jajnika

10 lat temu
U mojej mamy śródoperacyjne tez pokazało, że czysto a wyszedł rak, wiec przy drugiej operacji wycięli wszytko. Operacja była rok i 2 msc temu, wczoraj miała kontrolny rezonans i wynik bardzo dobry także pozytywne wiadomości. Market Ca 125- 13 z kawałkiem, chemii nie było bo 1A, G1. Mimo, że strach zawsze przy kontroli, to jednak jest to pozytywne, bo jak nikt jesteście badane i wszytko można wyłapać wcześnie i jakoś zaradzić. Przed mamą jeszcze kontrolny rezonans piersi i gastroskopia, to już nasza inicjatywa, bo w szpitalu dostała tylko mammografię i usg, a na rezonans i gastro idziemy prywatnie. Co pół roku kontrola brzucha i miednicy i piersi, kolonoskopię i usg tarczycy już miała. Musi się tak kontrolować bo ma mutację Chek 2. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze.

Rak jajnika

10 lat temu
AnnMarie - a nie można zamrozić jajeczek, jeśli chciałabyś mieć dzieci a teraz usunać jajniki?

Rak jajnika

10 lat temu
http://www.invicta.pl/upload/gen/2012%2011%2028%20Post%C4%99powanie%20z%20Pacjentem%20-%20nowotw.pdf

Rak jajnika

10 lat temu
Moja mama miała robione badania genetyczne, wyszedł Chek 2, także zbadali tez mnie i brata i też mamy. No trudno, trzeba się po prostu badać i tyle, co zrobić:)

Rak jajnika

10 lat temu
Kuma, - tak, robiłam. U nas w szpitalu kazali mi i bratu przyjść na badania genetyczne. Po tym jak zrobili mamie i wyszła jej mutacja Chek 2. no i my też ją mamy, więc musimy być pod opieką szpitala. Niby nie jest ona jakaś straszna, prawdopodobieństwo raka zwiększa się dwukrotnie przy tej mutacji. Czyli na raka jajnika mam szanse jakieś 3 procent, na raka piersi chyba 20-25. Ale badam się regularnie:)

Rak jajnika

10 lat temu
:)Ja nie będę już na razie rezonansu robić, tylko marker co jakiś czas i tyle. Usg ostatnio miałam ze 3 razy w miesiącu, bo chodziłam do różnych lekarzy, a od kiedy mam ten marker podwyższony to strzelam, że nawet z 20 razy mogłam usg mieć:):) W związku z tym, że nic na usg nie widać i przez 10 msc nic się nie dzieje, to po rezonansie sobie odpuściłam martwienie się. Mam jajniki z dużą ilością pęcherzyków, może stąd takie Ca? Sama nie wiem, ale już się nie przejmuję:)

Rak jajnika

10 lat temu
Dorocia, ja nie miałam raka, moja mama miała więc ja się przestraszyłam i chucham teraz na zimne. Usg w związku z tym, że chciałabym niedługo zajść w ciążę robię ostatnio baaaardzo często, bo to monitoring owulacji. A rezonans robiłam dlatego, że miałam dość chodzenia po lekarzach, którzy nie widzieli nic złego w podwyższonym CA, mam pakiet więc zrobiłam rezonans w ramach tego pakietu. Ale mama, która miała 1A, G1 robi markery teraz raz na miesiąc, minął rok od pierwszej operacji, usg ma raz na 3 msc, a rezonans dają jej raz na pół roku, kontrolnie. U nas w szpitalu nie ma z tym problemów, także super są lekarze pod tym względem.

Rak jajnika

10 lat temu
Dorocia, a niech patrzą:) Myślę, że to może być ta blizna. Mojej mamie, zresztą o tym pisałam jakiś czas temu, rezonans pokazał "przerzut", pet potem stwierdził, że zmiana rozrostowa.Operację zrobili, wycięli to co się na pecie świeciło i było na rezonansie, a to była była właśnie blizna po poprzedniej operacji... Ja mam CA 125 cały czas podwyższone, zawsze między 38 a 46 i tak od grudnia,raz rośnie o kilka oczek, raz spada. Zmian w rezonansie żadnych, w usg tak samo. Może niektóre kobiety tak mają i już:)