od 2017-03-08
ilość postów: 365
Naluniu i jak wyniki? wierze ze dobre.😉
Sabinko z tego co czytam to mama nie ma najgorszych wynikow 😁
Ja m-c temu mialam wbc 35.5tys.limpho 83tys.hg 12.7 a uwazam ze jestem calkiem zdrowa hihi.😁
A moj doktorek to mowi ze wrecz nie ma co narzekac.bo nie jeden chory chcialby miec takie wyniki.
Bedzie dobrze.zobaczysz 😁
Dziwie sie ze niektorzy lekarze podchodza lajtowo a niektórzy panikuja juz przy 40tys wbc i strasza pacjentow.😐
Witajcie dziewczeta 😁
Jakos dochodze do siebie jutro do pracy...a niech to.😕
Czas wracac do rzeczywistosci.
Kaju masz racje i siedząc w domu mozna zawsze coś zlapac.ja ciagle faszeruje sie d3 i rutinoscorbinem.i innymi cudami i fige to daje.choc ....moze sie myle 😁
Hematolog przeniesiony na 30 stycz.zobaczymy co nowego we krwi.moze gory uczynily cud
Nalu zawsze będe pytac o ciebie jak i o kazda z dziewczat.jestescie moimi pobratymcami 😗 trzymamy sie razem.
Opatulanie nic niestety nie dalo.ale co zobaczylam w sercu pozostanie.
Goraco was podrawiam i sciskam
Witajcie kochane dziewczeta 😗
Pisze do was jeszcze z Austrii.ale oczywiscie juz chora.nie moge mowic.bo zaatakowana krtan.
Tyle lat jezdze na nartach ale juz musze zaczac odpuszczac to moje hobby.
Az plamalam ze maz z synem ida na stok a ja chora.
A bylo tak pieknie 😞
Witajcie kochane dziewczeta 😗
Pisze do was jeszcze z Austrii.ale oczywiscie juz chora.nie moge mowic.bo zaatakowana krtan.
Tyle lat jezdze na nartach ale juz musze zaczac odpuszczac to moje hobby.
Az plamalam ze maz z synem ida na stok a ja chora.
A bylo tak pieknie 😞
Ja moge powiedziec tak-co ma być to bedzie.pogodzilam sie z chorobą. Nie panikuje.nie dowiaduje sie co nowego ofiaruje mi rzad.Jestem bierna i akurat mi jest z tym dobrze.
Ale jeśli kros ma sile niech to robi w moim imieniu i bede mu bardzo wdzieczna.
Teraz jakos tak na wszystko patrzę inaczej.ciesze sie wszystkim co ofiaruje mivswiat.i obym Tylko nie czula bólu. ot taki znalazlam sposob na swoja chorobe😆
A wam wszystkim zycze powodzenia w walce i podziwiam was.