ellaj, Wygrał

od 2011-05-10

ilość postów: 51

Ostatnie odpowiedzi na forum

Rak piersi

13 lat temu
Wejdź sobie na stronę "Amazonek"-tam należy się zalogować ale dzięki temu można dowiedzieć się bardzo wielu rzeczy...

Rak piersi

13 lat temu
Oczywiście,gdybyś dokładnie czytała to taką właśnie dałam odpowiedź.Jestem już dwa lata po operacji,przeszłam wszystkie te etapy na które Ty dopiero czekasz.W maju skończyłam roczne wlewy herceptyny i teraz jeżdżę już tylko na badania kontrolne.Ja czuję się świetnie ale cały czas tak się czułam za wyjątkiem momentu,kiedy dowiedziałam się o chorobie.Najgorsze są początki...Zaczęłam dużo czytać na temat tej choroby,wyszukiwać...Jak człowiek już pogodzi się z tym że jest chory to jest lżej.Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Rak piersi

13 lat temu
Nie wiem jak to jest z tym bólem.Ja miałam najpierw operację usunięcia guza a dopiero potem chemię...

Rak piersi

13 lat temu
Jak czytam o tych Waszych sokach to aż włosy mi się na głowie jeżą...Pewnie że soki mogą Wam w czymś pomóc(lepsze wyniki krwi) ale nie piszcie głupot że wyleczą Was z choroby nowotworowej...W trakcie chemii należy dobrze się odżywiać i dużo odpoczywać,zająć się dobrą lekturą i spacerami.Przez dwa dni odczuwa się nudności ale z czasem jest coraz lepiej.Przed każdym wlewem podają środki przeciwwymiotne a do domu lekarze wypisują tabletki.Ja osobiście nie brałam tych tabletek i dawałam radę.Od niedzieli będzie już coraz lepiej...Pozdrawiam

Rak jajnika

13 lat temu
Nie wiem dlaczego do mnie to pytanie ale odpowiem-słodzę wszystko miodem bo wyczytałam że cukier jest wrogiem dla nas,z kurkumą jestem za pan brat,rak nie lubi wysiłku fizycznego więc staram się dać mu tym w ciry(pływam,ćwiczę ile się da,jeżdżę na nartach)ale najbardziej niekonwencjonalne jest moje zachowanie-udaję,że nic mi nie jest i uśmiecham się codziennie do wszystkich,pozdrawiam...

Rak jajnika

13 lat temu
Nie chcę krakać ale ja miałam stan podgorączkowy 37,3 do momentu usunięcia tego gada i na radioterapii większość z dziewczyn mówiło że z nimi było podobnie....Nie jestem lekarzem i wydaje mi się że należy to sprawdzić...

Rak piersi PILNE!!!!

13 lat temu
Trzeba mieć skierowanie od onkologa...

Rak pęcherza moczowego

13 lat temu
Witam,oczywistym jest fakt że człowiek chory załamuje się bo wydaje mu się że już po nim ale z czasem wszystko toczy się normalnie.Przyzwyczajamy się do obecnej sytuacji i modlimy żeby tylko nie było gorzej.Przecież wiele ludzi nie wie że jesteśmy chorzy i podziwia nas za optymizm.Ty również przechodzisz koło wielu ludzi i nic o nich nie wiesz,zazdrościsz im tego uśmiechu na twarzy a być może Ci ludzie również cierpią z jakiegoś powodu tylko tego nie okazują.Trzeba korzystać z każdego dnia z każdej chwili,nie zadręczać siebie ani bliskich,cieszyć się tym że jesteśmy,odganiać od siebie złe myśli,realizować swoje marzenia.Nie ma sprawiedliwości na tym świecie...Twój tato jest szczęśliwym człowiekiem bo wychował wspaniałą córkę która martwi się o niego.Z tego co piszesz to jesteś już dorosłą osobą i poradzisz sobie w życiu.Co mają zrobić ci co mają malutkie dzieci,po dwadzieścia parę lat i są chorzy?Są gorsze w życiu rzeczy,ludzie w gorszej sytuacji i nie załamują się a Ty musisz o tym przekonać tatę i zmotywować Go do walki o zdrowie.On musi uwierzyć w to że będzie dobrze a przede wszystkim chcieć żyć...Pozdrawiam

Rak pęcherza moczowego

13 lat temu
Co ma być to będzie,po co te nerwy,przecież to nic nie pomoże.Tylko spokój może Was uratować.Powinniście przed tym badaniem zrelaksować się i przyjąć do wiadomości że przecież nie jesteście w stanie nic z tym zrobić ani też zmienić.To wszystko toczy się obok Was i nie macie na to żadnego wpływu.Trzeba uzbroić się w cierpliwość i wszystko przyjąć bardzo spokojnie.Jeśli nawet rokowania będą złe to trzeba podjąć walkę i wierzyć w to że będzie dobrze.Wiara czyni cuda.Trzymam kciuki,głowa do góry.

Rak pęcherza moczowego

13 lat temu
Widzę dziewczyny że odnalazłyście wspólny problem.Śledzę Wasze wpisy ale się nie wtrącam bo nie wiem za dużo na temat raka pęcherza.Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć,na wyniki badań długo się czeka ale medycyna teraz tak szybko idzie do przodu ze znajdą w końcu sposób na tego "gada"-muszą się tylko pospieszyć bo dla niektórych z nas bomba już cyka...Trzymam dziewczyny kciuki za Was,nie wolno się denerwować bo to nic nie pomorze...