Ostatnie odpowiedzi na forum
Witaj Gloria pomylilam osoby rady były do Ciebie w zwiazku z tata Twojego chorobą ups ale to nie wazne .zapytaj jak te sprawe psychologa załatwić ,najlepiej pielęgniarki .Hm staraj sie spokojnie powiedziec tacie ,że Wam Tobie jest tez bardzo ciężko ,że powinien tez uwzglednic wasze uczucia,że nie jest jedyny na swiecie z takim problemem .Ze Wy rozumiecie Jego sytuacje ,ale On musi zrozumieć Was .Zaproponuj powolutku by zaczął cos mówić ,pójdz do lekarza ktory Go operował porozmawiaj z nim o stanie psychiki taty i poproś o doswiadczoną osobę ,to niekoniecznie musi byc psycholog ,to może byc "wiekowa' pielegniarka stomijna lub inna .lekarz bedzie wiedział jak pokierować sprawą.A ile lat ma tata?
Jest takie forum dla stomików ,warto tez tam zaglądać ponieważ to kopalnia wiedzy o sprzecie dla różnych grup pacjentów.
Witaj Drodka:) psycholog jak najbardziej dla taty ,natomiast nikt nie zastapi choremu najblizszych tj rodziny ,przyjaciół .Tylko obecnośc tych osób ich wsparcie zdziała dużo.warto pamietać ,że jesli nawet jest to dla wszystkich dramat i dla osoby chorej ,tym bardziej nie wolno tego po sobie pokazać.Trzeba sie usmiechać ,nie pocieszać tez za mocno ,ale tak normalnie mowić o domu o sprawach do załatwienia jak już tata wróci do domu..Niezbednym jest też jak juz bedzie w domu w stosownym czasie zapraszac przyjaciół na kolacje na obiad w niedzielę ,wychodzic razem na spacery ,do sklepu itd .takie osoby musza mieć ciagle zajecie by nie rozmyslały ,by nie patrzyły w sufit,do tego nie wolno dopuscić.A potem jak najwiecej bywać wśród ludzi ,by osoba majaca woreczek ,np nie czuła sie gorsza ,by nie myślała ,że wszyscy wiedzą i patrzą.A wiedziec nie powinny! O męża stomii wiemy tylko my ,córka i syn z synową ,nie wie najbliższa rodzina.Hm tez to zalecił nam chirurg ,który miał ojca stomika 15 lat.To sie swietnie sprawdziło ,przyjaciele ,szef męża nikt nie wie i wszyscy traktuja męża super ,nikt nie izoluje się .Ponieważ ten problem ,jest mało nagłasniany ,mało sie o nim mówi,mało sie pisze ,że sprzęt taki jak woreczki jest najnowszej generacji ,że żadne nieprzyjemne sytuacje osobom obok nie ""grożą""Ze facet ten w białej koszulce pachnacy dobrymi kosmetykami i w krawacie to stomik .A higiena w przypadku takich osób musi być 100% .Te wszystkie czynniki wpływaja na samopoczucie osoby chorej ,o to w pierwszym okresie musi zadbać rodzina ,wiem to z doswiadczenia.Np pokój meża zamykamy na klucz jak jest wiecej osób ,by nikt przez przypadek nie natknął sie na sprzęt stomika ,bo i po co? te metody u nas swietnie sie sprawdziły chodzimy w gosci ,zapraszamy dzieci na obiady na weekendy jest dobrze.
Pozdrowienia dla taty niech się gość MOCNO TRZYMA BEDZIE DOBRZE
sierotka
Kasia73 Ty tak naprawdę jesz tylko chleb wode i kisiel??? Nie zebym sie wymadrzała ,ale kazdy organizm jest inny nawet jesli jest to samo schorzenie itd.A ponieważ mam troche latek ups to wiem ,że trzeba organizmu słuchac czego pragnie.Dlatego napisałam ,że mąż zajada się surowkami ,dla innego przypadku będa to śledzie itd.Słuchać i dostarczac składniki których chce a ,sygnalizuje tak ,że nie da sie tego nie zauwazyć.Kiedy chirurg mówił ,żadnych diet tez byłam przerażona ,ale posłuchalismy i bylo to trafione ,ale to my zastrzegam się! Ooo tylko cukru nie i mąki ,ponieważ zbadano ,że komórki rakowe tym się żywią.
Pozdrawiam ciepło
Witaj emma:) to biega powinno być w ""biega" ,a to oznacza że dobrze sie ma wszędzie Go pełno ,jest na pełnych obrotach.Natomiast nie biega w dosłownym tego słowa znaczeniu.Ha ha
Och zawsze mam niedosyt ,że czegoś nie dopowiedziałam ,po operacjach ,by nabrać sił /kiedy jest utrata wagi duża /trzeba bardzo dobrze sie odżywiać ,tak kazal nam lekarz chirurg ,powiedział :"Zadnych diet prosze pani ,duzo miesa ryb ,drobiu..." ,Oczywiscie wszystko zrobilismy by te produkty kupowac na wsi /obok naszego miasta w zasiegu reki sa wsie/I tak po operacji cięzkiej ,już po ok 4 miesiacach mąż miał dużo siły ,był bardzo szczupły wazył 45 kg ale wsiadł do autka ,powolutku pojechał ,a dzisiaj to ok 10 miesiecy biega ,jeżdzi robi zakupy ,/popracowuje po cichu/ ups załatwia wiele spraw .Czyli jedzenie dobre a nie serki ,mleczko ,od takich produktow nie nabiera sie sił.Pozdrowionka dla wszystkich ,cieplutkie ,trzymajcie sie mocno.
sierotka
Witaj ba67 i podjadaj tylko około 7 razy w ciagu dnia ,nie na raz i nie duże porcje.Mąz po radioterapii jak juz ustały masakryczne bóle /trwały nieprzerwanie 15 dni /W tym Pobyt noca na SORZE ,jadł tak jak by przed tem nigdy niczego nie jadł ,musiałam zabierac jedzonko bo by zjadł cała lodowkę.Ale jadł do 7 razy tak zalecaja lekarze z prostej przyczyny ,duża ilośc jedzonka żoładek nie jest w stanie sprawnie przesunąc do jelita grubego ,cofa wiec go do gory i mamy refluks.Teraz je codziennie pekińska z różnymi dodatkami i cytryna plus oliwa .Zauważyłam ,że ma ogromne zapotrzebowanie na surówki.A po operacji guza w odbycie/raczysko zlosliwe ,juz jest 10 miesiąc/ jadł duzo rosołów z drobiu wiejskiego ,ryby tłuste ,cielecine ,pił czerwone wino z winogron na utrzymanie dobrej krwi i jest ok ,nabral bardzo szybko sił ,biega ,jeżdzi autem.Tylko jest nam przykro ,że wyciachali mu ok 30 cm jelita ,jest stomikiem.Ale radzi sobie ok.
Jeszcze jedno, warto za wszelką cene szukać po znajomych buraczków jabłek i marchewki z przydomowych ogródków.Jabłka np te w marketach sa do 25 razy pryskane ,by mogły doczekac sie sprzedazy -MASAKRA
Witajcie dzielne kobietki:):) czytam was codziennie ,na dobra krew pijcie czerwone wino najlepiej własnego wykonania z winogron .Takie wino pil codziennie do obiadu mała lampkę mąż po operacji guza w odbycie zgodnie z zaleceniem chirurga .natomiast na podniesienie hemoglobiny przed operacja biodra wypijał duże ilosci soku z buraka czerwonego w połaczeniu z sokiem z jabłek i marchwi też robione w domu ,nie z marketów .te z marketow nie maja żadnej wartości ,nie wierzcie w nalepki!! Krew przed tymi 2 operacjami mial doskonałą ,a mówi się ,że dobra krew to sukces w walce ze wszystkimi chorobami.Przy tych 2 operacjach obeszło sie bez tej tragicznej transfuzjii.Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
sierotka
Jasia11 ,a co sobie pomyslał? jakaz to byłaby piekna noc z ta piekna kobietką ,zapewne tak ,bo.....galerianki to nastolatki ,wiec Ciebie na pewno z nimi nie pomylił ot to ha ha .No i prosze jak sie forum ozywiło !
Ktos pieknie powiedział;..."Wszystko co ludzkie nie jest mi obce..."