od 2017-06-23
ilość postów: 16
Witam jesteśmy po komisji z Zus mąż dostał rente do 2020 roku (całkowita niezdolność do pracy).Pisaliśmy o świadczenie rehabilitacyjne ale lekarz orzecznik tak stwierdził podczas badania.Radoterapi i chemi został tydzień ale jutro mąż idzie do lekarza niestety znowu go boli a raczej piecze szczególnie podczas wypróżniania ledwo chodzi czy możliwe że to od naświetlań ?Inna lekarka kazała smarować tyłek Alantanem żeby złagodzić dolegliwości ale jego boli w środku zobaczymy co jutro zaradzi jego lekarz bo był 2 tyg na urlopie .......
No taki lekarze mają plan leczenia ze po tej 5 tygodniowej radio-chemioterapi odpoczynek i jedziemy ustalać date operaci ale ma być przerwa 6 tyg więc pewnie bedzie gdzieś wrzesieñ może październik zrobią badanie ile sie dziad zmiejszył i wtedy decyzja czy cięcie radykalnie z odbytem czy może jednak uda sie zachować odbyt wszystko zależy ile sie zmniejszy (czy wogóle) więc teraz tylko czekamy na zakończenie leczenia i to badanie
Witam mąż od1,5 tygodnia jest na leczeniu 5 tyg radioterapi + chemioterapia (tabletki).Potem 6 tyg przerwa badanie i operacja czuje sie dobrze narazie nie ma żadnych dolegliwości a nawet ból z którym sie zmagał znacznie zmalał przyjmuje teraz "tylko"plastry i doraźnie tabletki przeciwbólowe są dni ze zaledwie jedną :).Na czczęście nie ma już takich problemów z wypróżnianiem więc mamy nadzieje że wszystko bedzie dobrze .Pozdrawiam serdecznie
I to jest właśnie to czego potrzebowaliśmy nie suche informacje medyczne że bedzie tak czy inaczej tylko prawdziwe życie ludzi w takiej lub podobnej sytuacji.Bardzo się ciesze że jestem tu z Wami i moge przekazać mężowi dobre informacje o Was bo myśle że najlepiej wiecie na własnych przykładach jak to jest Być chorym lub Mieć kogoś chorego w rodzinie.My narazie czekamy na telefon po badaniu Pet z informacją co wyszło i kiedy zaczyna radioterapie...Pozdrawiam serdecznie
Ciesze się że twój mąż jest w tak dobrej kondycji powiedziałam mojemu że są osoby którym sie udało żyją ,zdrowieją myśle że zawsze jest ten pierwszy szok rak i co dalej ?Ale dzieki temu forum i przeczytaniu wielu historii już wiem że jakieś szanse są :)Myśle że najgorsze w tym wszystkim było to pytanie lekarzy "ale jak Pan wychodował takiego guza nie czuł pan nic ? "A On nie miał bóli krwi w kale wyszła dopiero utajona nic go nie bolało pracował fizycznie jako hydraulik stale w ruchu dlatego był to dla nas taki szok.Jutro to badanie i mamy czekać na telefon od lekarza co dalej .......
Dziekuje za odpowiedz :) Tak mąż ma mieć operacje tylko problem jest w tym że to dziadostwo jest tuż za zwieraczami i lekarze powiedzieli ze jest tylko minimalna szansa na zachowanie odbytu i raczej bedzie miał stomie załamał sie bardzo na początku ja się staram wspierać nie pokazywać że też sie boje co dalej mamy. 3 wspaniałych dzieci i tak sie wszystko skomplikowało .On już w poniedziałek 19 czerwca miał mieć radioterapie ale lekarzowi nie podobał sie wynik tomografi chodzi o przeżuty na tk pisze ze jeden wezeł chłonny jest okrągły i coś przy kości krzyżowej też nie tak poznaczyli mu jakieś kropki na biodrach i z przodu poniżej pępka i narazie tyle w poniedziałek ten Pet i wtedy mają dopiero zaczynać .Przelot jelita jest słaby pilnuje jedzenia zeby nie dostał zatwardzeń bo wtedy ból ma nie do zniesienia .Mam nadzeieje ze od tego.badania wkońcu zaczną leczenie......