Wyrzuć z siebie emocje.

Powiedz mu co o nim myślisz, pokaż jak walczysz ...

Akceptuję regulamin

Pokaż

napisany 2 lata temu

W imię Pana naszego Jezusa Chrystusa raku odejdzie z mego ciała i nigdy nie wracaj Amen

napisany 2 lata temu

nie oddam ci mojej mamy! Jest moja rozumiesz!!! 

napisany 2 lata temu

Już się Ciebie nie boję. Teraz jestem silna i gotowa.

napisany 2 lata temu

zabrales mi najukochansza babcie na swiecie nie ma juz jest z nami 5miesiecy byla bardzo dzielna a ty masz to co chciales nienawidze cie

napisany 2 lata temu

Zdechniesz, nie będzie litości 

napisany 2 lata temu

Mam do Ciebie ogromny żal !!! Nie nawidzę cię !!! Mój najkochańszy tata na świecie musi przez ciebie cierpieć . Męczysz go i zjadasz od środka ... Błagam Cię znikaj niech pozostanie po tobie tylko złe wspomnienie .... prosze cie nie zabieraj mi go!!! 

napisany 2 lata temu

Panie Raku

Dostałam dziś pismo z ZUSu. Boski urząd pisze, że na emeryturę mogę przejść za 25 lat a moje świadczenie wynosić będzie 411 złotych. Dlatego nie boję się już Ciebie. ZUS to rak złośliwy - tylko jego będę  się bać!!!

napisany 2 lata temu

To dla mnie jak ''strzał od zycia w pysk'' chociaz juz jestem '' starym koniem '' bo mam 38 lat dobrą dającą satysfakcję pracę lecz niestety poza Polską, plany, wplaconą zaliczkę na wycieczkę zycia to od 2 dni moje zycie przestawiło sie na inne tory a mianowicie:

2 dni temu brat przysłał mi opis TK mojej mamy- dramat ! dwa płuca zajęte woda w płucach przerzut na pierś i coś tam chyba w wątrobie i co teraz robić się zastanawiam?! na pewno będę wspierał ją w tej walce tak jak ona zawsze walczyła o nas-swoje dzieci tylko jak to zrobić, jak teraz ułozyc swoje zycie czy zrezygnowac z pracy i wrócić do Pl ? Z utratą zaliczki na wycieczke ( choć nie była mała) juz sie pogodziłem.. bo to tylko kasa chociaz razem z zoną tak cieszylismy sie na wyjazd na daleką wycieczkę.

Jest we mnie wielki strach, chyba tak potęznego strachu nigdy nie odczuwałem i tak dawno nie ryczałem jak po informacji którą dostałem od brata a jeszcze nie dawno bo 1,5 roku temu zmarł ojciec na zawał serca.

A tu znowu następny cios ! boję sie cierpienia mojej mamy boję się złych rokowań informacji od lekarzy  i tej potęznej walki z systemem opieki zdrowotnej jaki jest w Polsce ! wiem ze juz teraz nic nie bedzie proste ani łatwe. Szukam dobrego lekarza przegladam fora czytam na internecie od 2 dni juz nic nie siedzi mi w głowie jak przygotowywania się do tej nierównej walki o nią- kochaną mame  !

napisany 2 lata temu

zabrales mi wuja nie nawidze cię. Nie nawidze😭😭😭😭

napisany 2 lata temu

1 sierpnia zabrałeś mi mamę. Patrząc na nią w trumnie miałam ochotę położyć się obok niej. Nie zdążyła mnie nauczyć życia, a tak bardzo tego chciałyśmy. Tak bardzo chciała żyć. Obiecała mi, że wygra to dla mnie. Trwało to zaledwie dwa miesiące.