nowotwór pęcherza moczowego

5 lat temu
Witam Jestem tutaj nowa. W sierpniu 2015r. u mojego męża (55l) zdiagnozowano raka pęcherz moczowego , pierwszą Turbt miał w sierpniu 2015(G2-G3), po miesiącu re-Turbt (G2) bez naciekania, w lutym cystoskopia w której stwierdzono 5 małych guzków, w marcu kolejny zabieg (G2) powtórka w kwietniu potwierdzony brak naciekania. Dzisiaj jest na TK którą zlecił onkolog jamy brzusznej wraz z miednica mniejszą oraz klatki piersiowej. 26.04 rozpoczyna cykl wlewek BCG. Wiem że najlepiej byłoby usunąć pęcherz, ale mąż na razie nie chce o tym słyszeć. ze względu że wznowa była w szyi pęcherza raczej mało prawdopodobne, żeby można było odtworzyć pęcherz z jelita, o workach nie chce słyszeć. Nie wiemy jak długo możemy zwlekać z RC żeby nie było za późno. Czy ktoś ma podobną historię choroby i może się podzielić własnymi doświadczeniami.
12 odpowiedzi:
  • janek Dziękuje i ty sie trzymaj zdrowo szybkiego powrotu do zdrówka Pozdrawiam
  • kaśka62 Jak mąż jest w dobrych rekach i to pozostaw to lekarzom oni wiedzą co robią aby tylko Mąż mógł przyjmować wlewki BCG bo nie każdy organizm je toleruje i nie na-każdego gada działają Poczekajcie czas pokaże jak będą działały wlewki


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat