Wyrzuć z siebie emocje.

Powiedz mu co o nim myślisz, pokaż jak wlaczysz ...

Akceptuję regulamin

Pokaż

napisany 2 godziny temu

Zabrałeś mi fragment życia,przez ten czas byłeś panem i władcą, jednak twoje rządy dobiegły końca. Moja siła i wola walki odwróciła sytuację. Pokonałam cię i nie pozwolę abyś kiedykolwiek próbował wracać. Dałeś mi kilka cennych lekcji, o resztę zadbam sama. To moje życie a ty pozostaniesz jedynie niemiłym wspomnieniem, które z dnia na dzień coraz bardziej się zaciera.

napisany 6 godzin temu

Wolałabym żyć bez ciebie, ale przyznać muszę, że od kiedy choruję poznałam tyle wspaniałych ludzi!!!! Chorych, pokręconych ale wspaniałych. Pokazałeś mi kto jest moim prawdziwym przyjacielem, na kogo naprawdę mogę liczyć. Starasz się nauczyć mnie pokory, ale to i tak ci nigdy nie wyjdzie. Nauczyłam się żyć obok ciebie, a nie z tobą. I kto tu teraz głupio wygląda??? No na pewno nie ja :)

napisany 3 dni temu

Juz nigdy nie pojawiaj sie w moim domu.

napisany 4 dni temu

Wygrałeś POTWORZE wygrałeś!!!!Zabrales mi Tate chociaz walczyl z toba 5lat.5dlugich lat walczyl żeby widziec jak dorastaja wnuki jak radza sobie Synowie i jak kocha Go zona.A teraz....Pustka Cisza i bol .Bol Wszechogarniajacy  ktory zapiera dech w piersiach.Nie Nienawidzę cie!!!!!

napisany 13 dni temu

Zabraleś mi moją Kochaną Babcię. Ty Hamie.

Przez Ciebie tak cierpiała i wygladała okrutnie.

To nie była ta babcia, ta wiecznie uśmięchnięta, żartująca i krzątająca się babcia... tylko wrak człowieka, który nie miał siły podnieść głowy, bo ważył o połowę mniej....

Nienawidzę cie za to. Nienawidzę cię, że nie mogłam nic zrobić... nienawidzę, że nie ma na ciebie lekarstwa.

Pamiętaj, że zawsze będziesz obcym, nic nie znaczącym pasożytem, żerującym na czyimś szczęściu.

Zostaw ludzkość w spokoju.

napisany 16 dni temu

Dziś pożegnaliśmy Anię.

Anię, cudowna, uśmiechnięta Anię.

Nie dane jej bylo nawet zawalczyć o życie. Ona Supermenka, zwyciężyła by wszystko. Nie dane jej bylo nawet zawalczyć.....

napisany 1 miesiąc temu

Oddaj nam go.

Wiem. Źle zaczęłam ten list. Nie oddasz mi dziadka. Mojemu tacie i wujkowi ojca. Jego siostrze brata.
Targowaliśmy się. Wiem. Próbowałeś bodaj 6 razy w różnych miejscach. Wygrywaliśmy. On wygrywał z Tobą.
Mogłeś mu oszczędzić takiego stanu. Nie wiesz co to godność? Okradasz z niej. Wspomnienia iskierek w jego oczach zamieniłeś na wzrok błagający o spokój i niezmuszanie do czegokolwiek.

Szukam czegoś dobrego w ostatnich tygodniach, gdy coraz mniej wyglądał jak mój dziadek, a ja tak bardzo bałam się przyjechać i go takim zobaczyć. Chyba dobrze jest dostać czas, aby się pogodzić z Tobą i podsumować w myślach swoje życie. Ale co może być dobrego w świadomym umieraniu i cierpieniu zagłuszanym kolejnymi opioidami.. Nawet nie mógł się już z nikim podzielić swoimi myślami.. nie mógł już porozmawiać.. nie słyszał.. tak bardzo chciałam mu powiedzieć, aby się nie bał, gdy ściskał mnie za rękę…

Tak jestem wdzięczna za te chwile przy nim, gdy czułam ciepło i dziękował półświadomie każdemu, kto przyszedł.. Jednak nie tak powinna wyglądać śmierć człowieka, który TAK WIELE RAZY CIĘ POKONAŁ! ROBIŁ TO TYLE LAT! ZASŁUŻYŁ NA COŚ WIĘCEJ OD CIEBIE NA POŻEGNANIE!
Już nie cierpi........to Twoja jedyna zasługa.

A ja… nie wiem kompletnie kim teraz jestem?!

Przepraszam za wszystko.

napisany 1 miesiąc temu

nie wiem co mam napisac . ale bardzo chcialabym porozmawiac z kims takim jak ja , Jestem syrenką nikt nie rozumie mojej sytuacji i zczym się borykam.Na zewnątrz staram się byc twarda ale w środku mnie nie jest dobrze

napisany 1 miesiąc temu

nie wiem co mam napisac . ale bardzo chcialabym porozmawiac z kims takim jak ja

napisany 2 miesiące temu

Próbowałeś przez 5 lat mnie pożreć. Próbowałeś różnych technik nie przebierając w technikach i środkach. Nie wygrałeś, bo tam Na Górze jest siła, którą dostałam ja.
Powiem Ci na koniec mojego listu - Będę z tej Siły korzystać nadal, więc nie masz szans!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!