Czy w trakcie chemioterapii można jeść świeże owoce,warzywa?

6 lat temu
Witam, Takie błache może pytanie, ale czyktoś w trakcie stosowania chemii jadł surowe owoce? Tu lekaże odradzaja. Ale może ktoś się jadł i było wszystko dobrze. A może przeciwnie jest ktoś kto miał przykre doswiadczenia w związku z tym, ze zjadł i mógłby się podzielić. Dzieki.
18 odpowiedzi:
  • witam,

    Pytałam się mojej pani doktor czy mam mieć jakąś dietę to mi odpowiedziała że nie żyj sobie i jedz tak mi powiedziała. Jem wszystko właśnie się też nad tym zastanawiałam czy można jeść wszystko ale mam straszną ochotę na owoce jabłka, mango, pomarańcze normalnie nigdy takiej ochoty na owoce nie miałam jak teraz. i czuję się dobrze nie mam żadnych dolegliwości. Właśnie mi się wydaje że podczas chemioterapii trzeba dostarczać organizmowi dużo witamin, jeśli chodzi o warzywa zakupiłam sobie parowar naprawdę polecam warzywa przygotowane na parze bez soli i dodatków są pyszne przede wszystkim marchewka, brokuł, ryż i obiadek przepyszny i zdrowy.
  • 6 lat temu
    Wszystko zależy od rodzaju chemioterapii i reakcji organizmu. Jęsli zauważysz zla reakcje organizmu to nie jedz tego mimo że masz ochotę.
  • Zgadzam się z HOUSEM, wszystko zależy od chemioterapii, reakcji organizmu, rodzaju raka i jeszcze pewnie innych czynników. W czasie chemioterapii nie mogę jeść surowizny, lekarze nie zalecają, a poza tym sama wyeliminowałam niektóre produkty, ponieważ (delikatnie mówiąc) źle wpływały na mój układ pokarmowy. Musisz obserwować swój organizm i jego reakcje.
  • A ja nie zgodzę sie z tym co pisze house !!!!!!!!!
    Moi lekarze zawsze mi mówili żebym jadł wszystko na co mam ochotę przy bezwzględnym zachowaniu higieny.
    Trzeba się pogodzić,że organizm nie wszystko przyjmie i mogą pojawić się dolegliwości żołądkowe,ale coś z wartości odżywczych pozostanie w organizmie i przyniesie pożytek.Trzeba pić dużo płynów,żeby nie odwodnić organizmu.
    Oczywiście produkty kupować z pewnych źródeł i dokładnie myć pod gorącą wodą. Sam jadłem wszystko na co miałem ochotę podczas chemii i dzięki temu moje wyniki szybciej rosły niż te u osób,które jadły tylko szpitalne jedzenie!!! ( Ja nie jadłem szpitalnego jedzenia prawie wcale ).
    Każda chemia zabija w organizmie wszystkie wartości i dlatego należy dostarczyć świeżych witamin i składników odżywczych ( powtarzam wszystko wyparzone z pewnego źródła i świeże,najlepiej ze sklepu z ekologiczną żywnością ).Nie jest to tanie jedzenie,ale naprawdę pomaga szybciej wracać do zdrowia. Jeżeli pojawią się biegunki najlepszy jest Laremid,na wymioty Zofran.Takie zdanie miała dr.Zaborowska,dr.Wolska,dr.Błoński z Łodzi,którzy mnie leczyli.
    Pozdrawiam !!!!
  • 5 lat temu
    Czy ktoś wie jak jest z piciem kawy w czasie chemioterapii?
  • 5 lat temu
    ja bez kawy nie funkcjonuję ;) jak tylko minął krytyczny tydzień od razu miałam na nią ochotę :) piłam i nadal żyję ;) wszystko zależy od tego jak się czujesz i czy organizm toleruje
  • Witam, ja w czasie chemioterapii piłam kawę i ona stawiała mnie na nogi , bez kawy nie funkcjonowałam .
  • Z DIETETYCZNEGO punktu widzenia można jeść WYBRANE warzywa i owoce po UNIESZKODLIWIENIU potencjalnie aktywnych i drażniących enzymów i subst. antyżywieniowych (dotyczy kiwi, ananas, grapefruit,cebula,kapusta itp) szczególnie u pacjentów u których w wyniku chemioterpii nastąpiło podrażnienie błony śluzowej żołądka. Dotyczy to także ograniczeń w spożywaniu nabiału i pokarmów zawierających dużo tłuszczu (a także wędzonych, grillowanych i smażonych).
    U pacjentów z leukopenią (niski poziom białych krwinek) rzeczywiście zakazuje się spożywanie "żywych" pokarmów, gdyż zarówno enzymy jak i mikroorganizmy występujące w warzywach i owocach, jak i kultury bakterii w jogurtach itp. są groźne dla organizmu. Przeważnie po obróbce termicznej (najlepiej gotowanie na parze- w wodzie pozbawia ważnych substancji odżywczych) zagrożenie jest niwelowane, ale wciąż są pokarmy "zakazane jak. kapusta czy grejpfruity.

    Ze względu na konieczność regularnego nawadniania (co godzinę szklanka WODY), a ni kawa ani soki słodzone (w kartonie soki są SŁODZONE, tzw. przecierowe też!!!) nie są zalecane. Kawa i Cola ze względu na zawartość kofeiny o działaniu drażniącym na śluzówkę. Na jedną szklankę takiego napoju powinno się wypić DODATKOWO 4 szklanki wody dla wyrównania odwodnienia....
  • 4 lata temu
    No ale cola w czasie chemioterapii skutecznie hamuje wymioty.
  • 4 lata temu
    Ja myślę, że dyskusja o tym co można jeść a co nie jest taka jak dyskusja o tym co było pierwsze jajko czy kura. Ja przeszedłem 6 cykli chemioterapii i jadłem wszystko piłem kawę, natomiast jestem po przeszczepie szpiku kostnego i tam miałem mega chemioterapię i tam po tej terapii poziom leukocytów dochodzi do przysłowiowego zera. Tam każda najmniejsza bakteria może być zabójcza. Ani kawy, ani nabiałów ani świeżych owoców, co ciekawe można do woli poć Coca Colę light.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat